-
Niewiara. Trwoży się serce moje
Data: 02.06.2022, Kategorie: miłość, niepewność, namiętność, zazdrość, Autor: adix
... dopasować. Ale nie we wszystkim się jeszcze zgraliśmy. – Na przykład? – Na przykład w seksie. – Jak można się z tobą nie zgrać w seksie? Takiego porywu ekstazy jak z Anią, nie czułem dawno. Rytm naszych ciał był tak zgrany, że można by ustanowić nowy wzorzec rytmu w instytucji miar i wag pod Paryżem. Marta się ożywiła i rzuciła mi badawcze spojrzenie, które starałem się zignorować. – Na przykład chciałby zawsze kończyć jak w filmach. – W jakich filmach? – Marta doświadczyła najwyraźniej przegrzania słonecznego. – Przygód kilka wróbla Ćwirka. Ania wyciągnęła język i wskazała na niego palcem. – A, tutaj. Takich filmach. – Marta dostała olśnienia. – Za każdym razem? Jej siostra skinęła głową. – To powiedz mu, że wolisz czasami inaczej. – Mówię. – I co? – Mały postęp już jest. – Ja tu widzę ogólny problem braku szacunku. – Odezwał się we mnie wujek dobra rada. – Wiesz po czym poznać, czy facet traktuje cię z szacunkiem jak partnera, a nie jak kolejną dziewczynę do zaliczenia? – Oświeć mnie. – Policz, czy tyle samo razy odwzajemnił ci się w seksie oralnym. – Czyli jak facet nie chce zająć się moją łechtaczką, a wciąż oczekuje, że będę robić mu loda, to nie ma szans na udany związek? – Związek może być udany jeśli komuś pasuje rola podwładnego. Nie będzie jednak równowagi i partnerstwa. Będziesz grać rolę drugoplanową w swoim życiu i co gorsza, będziesz obiektem do wyładowywania frustracji swojego pana. I tak będzie ze ...
... wszystkim w związku. To ty będziesz dawcą, a on biorcą. Zastanów się, czy chcesz takiego życia. Usłyszałem dzwonek do drzwi. Poszedłem otworzyć. W drzwiach stała Patrycja z rozmazanym makijażem. – A nie miałaś lecieć do Rzymu? – Zdziwiłem się jej obecnością. Podeszła do mnie ze łzami w oczach. – Przytul mnie. – Smutek w jej głosie rozdzierał serce. Objąłem ją i ścisnąłem mocno. Poczułem jak drży. – Co się stało? Przyłożyła głowę do mojej piersi i wtuliła we mnie. – Nie będzie już Rzymu. – Pociągnęła nosem. – Nie będzie niczego. – Nie był ciebie wart. – Domyślałem się, jaki może być powód jej emocjonalnego rozchwiania. – Jest Marta? Ręką wskazałem kierunek na taras. Patrycja pobiegła do Marty, przytuliła się do niej, wypłakała i opowiedziała nam jak nakryła Dawida z inną dziewczyną. Wróciła wcześniej ze szkoły tańca, otworzyła drzwi i usłyszała ich. A potem zobaczyła. W sypialni. – I to w naszym łóżku, rozumiesz? – krzyczała. – Dlaczego wy wciąż musicie nas zdradzać. – Patrycja rzuciła mi oskarżycielskie spojrzenie. Wolałem nie narażać się Patrycji i nie wspominać o prawie natury, które każe samcom zapładniać samiczki dla zwiększenia populacji i przetrwania gatunku. Również wątpliwa była teoria o tym, że nie zdradza się fajnych dziewczyn. Uwielbiam swoją Martę, a mimo to nie uchroniłem się od przygody z Anią. Chcielibyśmy, aby nasze życie było uporządkowane, a rządzi nim chaos. Chwilowe emocje, impulsy, zauroczenia. Seks dla ...