1. Panna w ogóle


    Data: 16.06.2022, Kategorie: podróż, nieznajomy, alkohol, marzenia, Autor: Tamara

    ... zwrócona w moją stronę, z głową przy drzwiach. Mam nadzieję, że nie obserwuje mnie przez gęste czarne loki i przez chwilę zastanawiam się, czy zaśnie w mojej obecności, a potem wybiegam myślami w przyszłość.
    
    Oj będzie impreza. Pochlaj, jakiego Zakopane nie widziało. Będzie też coś więcej. Jędrek ma siostrę. Ładną blondyneczkę. Na przysiędze miała siedemnaście lat, a teraz ma dwadzieścia. Super! Często przyjeżdżała z rodzicami do brata, ale ja myślę, że tak naprawdę to do mnie. Zawsze spuszczała wzrok, gdy przychodziłem do ich stolika. Jak do niej raz zagadałem, to zrobiła takiego buraka, że hej. Mała leci na mnie. Bez dwóch zdań porucham sobie. I jak na potwierdzenie moich słów, kutas znowu wybrzuszył spodnie. Upewniam się, że kobieta nie zerka na mnie i zaciskam dłoń na pytongu. Przyjemne ciepełko rozlewa się po mnie. Dawno sobie nie podupczyłem a obraz małej Janeczki, jak żywy, kręci mnie nieziemsko. Łykam powoli piwko i myślę; co jej zrobię, jak już będziemy sami.
    
    Zaciągnę ją do jakiejś stodoły z sianem. Chyba mają tam coś takiego? Powoli rozepnę jej bluzeczkę, w której chowa spore piersi. Pewnie ma je po matce, która nie grzeszy małym biustem. Już widzę, jak czerwieni się, jak spuszcza wzrok i pozwala, bym zdjął jej sukienkę, a potem majteczki. Jak niewinnie spogląda mi w oczy, jak rozchyla usta, bym ją pocałował. Wezmę jej małą dłoń i wsunę sobie w spodnie. Tak by poczuła, co ją czeka. Ależ mnie to kręci. Spoglądam na leżącą obok kobietę. Śpi. Wkładam dłoń pod ...
    ... gumkę dresu. Zaraz! Zrywam się z fotela i gaszę ostatnie światło. W tym momencie babsko przewraca się na drugi bok. Aż mi serce podskoczyło do gardła. Już myślałem, że coś zauważyła.
    
    Siadam pod oknem i wracam do stodoły i Janeczki. Stoi przede mną w samym staniku. Trzyma dłoń w moich spodniach i paluszkami dotyka kutasa. Zerkam na plecy kobiety i wkładam dłoń w dres. Łyk piwa i w wyobraźni sięgam do biustu Janeczki. Ma piękne słomiane włosy i wyobrażam sobie, że gładzą moją dłoń ściskającą pierś. Każe jej rozpiąć rozporek. Boi się, ale wykonuje rozkaz, uwalniając moją pałę. W jej oczach widzę zaskoczenie i radość. Przygryzając wargi, spogląda mi w oczy. Ja pierdole! Tak się podjarałem, że nie wytrzymam!
    
    Spoglądam na ciemny kształt śpiącej kobiety. Nie słyszę jej oddechu, ale sądzę, że śpi. Zaciskam dłoń na kutasie i zaczynam go masować. Janeczka sama odpina stanik, wtulam się twarzą w jej piersi. Ona cały czas trzyma mnie za penisa i lekko masuje. To jej pierwszy raz z mężczyzną i nie wie, że trzeba walić konia intensywnie.
    
    Ciekawe, czy tam u nich, jeszcze ubijają masło w maselnicach?
    
    Ja robię to solidniej. Jedną ręką wlewam w siebie piwo, a drugą wale konia już nie zwracając uwagi na babsko leżące w moim przedziale. Przez chwile mam dylemat. Czy położyć Janeczkę na sianie i wejść w nią na klasyka? Czy może od tyłu? Na pierwszej randce chyba tak nie wypada, więc decyduję się położyć ją na plecach.
    
    Janka leży z uniesionymi kolanami i czeka, aby mnie przyjąć. Jej ...
«12...567...»