-
Tylko moja (III)
Data: 03.07.2022, Kategorie: przyjaciele, niespełniona miłość, spotkanie, Autor: Adrenalinaaa
... Ale to już nie jest twoja sprawa. Odwróciłam się na pięcie i zaraz usłyszałam lekkie prawie wymajaczone w moją stronę słowa "Zaczekaj". Igor poszedł przodem a ja asekurowałam go w drodze na 3 piętro aż do samych drzwi. Wzięłam z kurtki jego kluczę i szybko otworzyłam drzwi. Wepchnęłam go do środka i weszłam za nim. Musiałam się upewnić, że ma aspirynę i wodę gazowaną. Nie chcę żeby Olga obwiniała mnie o pijanego narzeczonego tuż nad ranem. W mieszkaniu zabrakło odtrutki na kaca więc wyciągnęłam ją z swojej torebki i położyłam na stoliku obok kanapy, na której już dość głośno kompletnie ubrany tak jak wszedł spał Igor. Popatrzyłam tylko na niego z wyrzutem i smutkiem. Może też troską? Wydawał mi się cholernie pogubiony. Niestety zorientowałam się, że to już nie jest moja sprawa. Nigdy nie była. I kiedy cichaczem miałam wyjść z mieszkania usłyszałam jak Igor krzyczy przez sen... moje imię. Moja podświadomość rozbiła się na kawałki. Musiałam się tym prędzej stamtąd ulotnić. Po dwóch godzinach, piętro wyżej w moim mieszkaniu już wykąpana i wysmarowana balsamem oraz odprężona pierwszy raz w ciągu tego cholernego dnia położyłam się do łóżka. Sen przyszedł szybko. Widziałam siebie będącą jeszcze w Anglii w moim małym mieszkanku i pierwszy raz z Feliksem. Był taki władczy. Pamiętam, że odmówiłam mu wejścia, a o drugiej w nocy zostałam totalnie obezwładniona przez jego pocałunki. Wdarł się przez okno kiedy jeszcze leżałam na kanapie oglądając jakąś polską ...
... komedie zgraną przez Bartka na płytę DVD. Kiedy zapytałam co do jasnej cholery robi w moim mieszkaniu o tej porze, zamknął mnie pocałunkiem. Wsunął swój giętki język i dotykał nim mojego podniebienia w taki sposób, że kompletnie straciłam możliwość oddychania na parę sekund. Zwinnie podwinął mi sukienkę i wsadził swoją sprawną dłoń w moją już wilgotną kobiecość. Manewr jego palców doprowadził moje ciało do drgawek, a ja swoimi dłońmi zaczęłam szybko odpinać pasek spodni aby uwolnić i jego pożądanie na wierzch. Popchnął mnie na ścianę i roztargał górę mojej sukienki na strzępy łapiąc następnie obydwie moje piersi w dłonie i łapczywie ssał ich sutki do czerwoności. Ja zdjęłam jego koszulkę przez głowę w przeciwieństwie do niego aby jej nie uszkodzić i masowałam jego męskość w moich dłoniach. Był olbrzymi. Jego twarz znów przybliżyła się do mojej a dłonie powędrowały tym razem na pośladki. Ściskał je z taką mocą, że odczuwałam cholernie przyjemny ból. Boże, to było cudowne. Usta przenikały się wzajemnie, gryząc, ssąc wargi na przemian. Po dwóch minutach wskoczyłam na niego i oplotłam nogami nadal nie ustając w pocałunkach i dociskałam jego kark moją dłonią by odczuć coraz to większy żar podniecenia. Kiedy przytrzymywał mnie i przeniósł do kuchni, sprzątnął z blatu wszystkie przedmioty i posadził mnie na nim. Uwolniłam z bokserek jego penisa, a on nabił się nim bez zastanowienia w moją wilgoć u samego dołu. Przenikliwy jęk, szybkie poruszanie biodrami, wszystko złączyło ...