1. Niespodzianka w ogrodzie


    Data: 12.09.2022, Autor: horus33

    ... podskakiwała przy każdym kroku, obiecując, że jeszcze troszkę i ukażą się moje pośladki. Oczywiście była tak zaprojektowana, że nie było to możliwe, ale działało na wyobraźnię. Poza tym gdybym pochyliła się po coś, na przykład podnieść pustą butelkę po piwie, to coś na pewno będzie widać, a skoro mój mąż to właśnie mi kupił, to ja nie zawaham się tego użyć. Bieliznę wzięłam w podobnym kolorze, koronkową oczywiście, prowokującą i delikatną. Zerwać by ją można ze mnie jednym mocnym szarpnięciem i choć pewnie byłoby mi jej szkoda to, co miałabym na to poradzić. Takie właśnie myśli powodowały, że gdy wkładałam to wszystko na siebie czułam się piękna i perwersyjnie podniecona. Zupełnie jakbym robiła coś zakazanego.
    
    Całe jedzenie, kiełbaski, sałatki, talerze, szklanki i sztućce rozłożyliśmy już dawno, więc nie ryzykowałam, że się czymś uświnię i mogłam zadbać tylko o to by powalać swym wyglądem i powodować wybrzuszenia w męskich spodniach. A wyglądało na to, że będę miała u kogo. Na imprezę oprócz Piotrka przychodzili również Dominik i Szymon, więc jakby nie patrzeć będzie czterech na jedną. Marzyłam o trójkątach, ale pięciokąt to chyba za dużo dla takiego chucherka jak ja. Poza piersiami i tyłeczkiem, nie było mnie przecież za wiele. Ostatni raz przejrzałam się w lustrze i uznałam, że nic więcej nie muszę poprawiać, podeszłam za to do okna i wyjrzałam przez okno. Cztery męskie sylwetki stały wokół grilla, każdy z butelką piwa w ręku i usiłowali go rozpalić.
    
    - Cześć ...
    ... przystojniaki. Jakoś wam nie idzie to rozpalanie – wymruczałam stając przed nimi z jedną ręką na wysuniętym prowokacyjnie biodrze i uśmiechem na ustach.
    
    - Już się pali i nawet coś piecze – pochwalił się Dominik gapiąc bezwstydnie na moje cycki, choć strasznie starał się podnieść oczy wyżej.
    
    Podeszłam do rusztu i przyjrzałam się ich dziełu. Faktycznie jakoś im się udało.
    
    - Piwo – zapytał Piotrek podając mi butelkę. Przyjęłam ją czując przez chwilę jego palce na moich i na sekundę spoglądając mu w oczy – pięknie wyglądasz, bardzo seksownie.
    
    Zaczerwieniłam się dziękując za komplement. On widział mnie nagą, jemu właśnie rok temu ssałam i czułam na wargach jego spermę. To Piotrek pieprzył mnie od tyłu ostro, w czasie, gdy robiłam loda Albertowi i doprowadził mnie tym samym do orgazmu. Wiedziałam, że i on właśnie teraz wspomina tamte chwile.
    
    - Hej Olga – Szymon podszedł do nas i stanął obok. Przy dwóch dorodnych samcach czułam się malutka i zdominowana, tym bardziej, że stali bliziutko i wprost czułam bijące od nich pożądanie.
    
    - Cześć- spojrzałam na niego. Jego gorejące oczy wpijały się we mnie intensywnie. Uciekłam spojrzeniem, bo miałam wrażenie, że podniecenie aż od niego bije.
    
    Impreza rozwijała się w najlepsze. Pierwsza porcja pieczonego mięska zniknęła, chłopaki wypili po trzecim piwie i dyskusja robiła się coraz bardziej gorąca. Coraz bardziej gorące robiły się też spojrzenia jakimi mnie obrzucali. Ich wzrok towarzyszył mi gdziekolwiek szłam. Wprost czułam jak ...
«1234...9»