1. "Czlowiek", akt 4: "Chlopcy" (2/4)


    Data: 22.09.2022, Kategorie: Inne, Autor: Michalina Korcz

    ... Maca.- Jak kac? - zapytałem go, lekko głośniej- Nadal nie wiem jak wy możecie tak po prostu to pić. - powiedział chłopak, obserwujący coś w monitorze - Pół nocy rzygałem jak po zatruciu.- Pić trzeba umieć. - odpowiedziałem, a Mia bez słowa wstała zabierając teczki i wyszła - Zawsze jest taka?- W pracy? Owszem. - odpowiedział, nadal przyglądając się czemuś - Z naszej gromadki, ona jest najbardziej, hm... Specjalna. - obrócił się na krześle i włączył ekspres przelewowy - Kawa?- Da się odczuć. Tak, z chęcią. - odparłem, po czym założyłem ręce na kolanie - Mam dobrą wiadomość. - w jasnym świetle ekranu widziałem lepiej jego twarz - Gwen wyjechała, a ja dotrzymuje słowa i uznaje swoją porażkę przez walkower. Właśnie masz przed sobą swojego własnego Leada.- Chyba nie do końca rozumiem relacje twoją i jego, jak się zdaje? - powiedział, zaplatając ręce pod brodą - Byłbyś tak miły i opowiedział?- Anita ubzdurała sobie, że mam zamiar ją wykluczyć i przejąć majątek waszego ojca. - odparłem - W ogóle, mam wrażenie, że wszyscy tak o mnie myślicie. Niemniej, by mnie przypilnować, spróbowała podłożyć mi świnkę morską, którą jest Lead. Wyciągnęła go z zielonej strefy i miał być wierny jej, ale nie przewidziała, że dogadamy się i jakoś tak zaczęliśmy się przyjaźnić. Dei nadała mu trochę ładniejszego wyglądu, no i wdał się w romans z moją Astrid. Obaj na tym zyskaliśmy, bo on uważa mnie za swojego mentora, a ja mam kogoś, kto robi co mówię i pomaga mi oszczędzić czas w niektórych kwestiach.- ...
    ... Ciekawe. - odparł, zastanawiając się nadal - Jeśli powiem, że masz się teraz rozebrać to...- Dotrzymuje słowa, należę do Ciebie. Nie możesz jedynie mnie skrzywdzić lub zrobić coś, co można uznać za czynności seksualne. Czyli jeśli złapiesz mnie za fiuta lub spróbujesz dobrać do dupy, wybije Ci zęby. - odparłem, uśmiechając się- Jednakże mam dziesięć dni na sprawienie, że zechcesz zrobić to co ja chce. - powiedział, a ja kiwnąłem głową - Czym się będzie różniło od tego, że każe Ci teraz zdjąć ubrania?- Kiedy leżę w łóżku z moją dziewczyną i mam ochotę na amory, po prostu łapie ją za pierś i wsuwam rękę między nogi. Oczywiście, czasem mi odmówi, pacając po łapach, ale najczęściej nie ma nic przeciwko. I to nie dlatego, że jej kazałem, bo wtedy by nie mogła powiedzieć nie. - obserwowałem jego twarz - Jeśli zapłacisz dziewczynie za zrobienie Ci loda, a ona go zrobi to chciała tego czy została kupiona do zabaw oralnych? - powiedziałem, nadal siedząc spokojnie - Jeśli jednak ta sama dziewczyna, którą bym spotkał po raz pierwszy i nawet nie znalibyśmy swoich imion usłyszała, że jestem podniecony, zabrała mnie w ustronne miejsce i zdjęła mi spodnie, by zaspokoić oralnie zrobiłaby to, bo powiedziałem jakąś zachciankę. Więc tak jak Ci mówiłem, uczyń mnie dla siebie tą właśnie dziewczyną. Spraw, że będę chciał zrobić dla Ciebie coś, czego chcesz, ale nie dlatego, że mi zapłacisz, zastraszysz lub zagrozisz. Chyba zdążyłeś już zauważyć, że na te rzeczy jestem odporny.- Tak. - kiwnął głową ...
«1234...12»