1. Dex (I)


    Data: 27.09.2022, Autor: C10H12N2O

    ... spojrzał w szczelinę tworzącą się u szczytu szlafroka. Maddy zapewne zorientowała się, gdzie patrzył, bo wstała, mocno otuliła się szlafrokiem i zaciągnęła pasek.
    
    – Myślę, że spałam dobrze. Nie pamiętam, żebym się obudziła, ale czuję się zmęczona. Co o tym sądzisz?
    
    Dex po prostu wzruszył ramionami i niepewnie spróbował kawy. Fakt, że jego ojciec nie powiedział jej, że lunatykuje, świadczył o tym, że też był starym zboczeńcem. Za każdym razem uprawiał gorący seks. Musiał to uwielbiać. Dex wiedział, że tak było. Zastanawiał się, jak długo to już trwało, zanim wrócił do domu z college'u na wakacje. Ostatnia noc wydawała się być pierwszą, kiedy June i Julie czegokolwiek się o tym dowiedziały. Więc nie mógł uzyskać od nich żadnych dokładnych informacji. Dex dopił kawę i wrócił do swojego pokoju, aby dalej szukać informacji na temat lunatykowania i dowiedzieć, czy jest coś niebezpiecznego w tym stanie. Martwił się o zdrowie i bezpieczeństwo swojej mamy.
    
    Godzinę później w drzwiach Dexa pojawiła się jego mama i powiedziała:
    
    – Kochanie, położę się i zdrzemnę. Czuję się wykończona, a nie ma nawet dziesiątej. Nie pozwól mi drzemać zbyt długo, bo nie zasnę tej nocy.
    
    Dex kiwnął głową i jego mama poszła do swojego pokoju.
    
    Kiedy Dex zamierzał zejść na dół, zauważył, że drzwi do sypialni rodziców były otwarte i spostrzegł, że jego mama leży na plecach w szlafroku. Jedna ręka leżała nieruchomo na jej wzgórku łonowym, rozchylając jej szlafrok. Nie mógł zbyt wiele zobaczyć, ...
    ... ponieważ dłoń zakrywała cipkę. Ciężar jej dłoni rozchylił jej szlafrok aż do góry, ale obie piersi były w większości zakryte. Dex postanowił pozwolić jej spać jeszcze pół godziny, a potem przyjdzie ją obudzić.
    
    Dex po trzydziestu minutach wrócił na górę, jego mama siedziała na brzegu łóżka. Zrzuciła szlafrok z ramion i leżała podpierając się na ramionach. Dex założył, że już się obudziła, więc wyskoczył na korytarz i powiedział:
    
    – Przepraszam mamo. Nie wiedziałem, że już się obudziłaś.
    
    Nie usłyszał jednak żadnej odpowiedzi i zapytał:
    
    – Mamo? Mamo, czy już nie śpisz?
    
    Znowu nie doczekał się odpowiedzi. Wyjrzał zza framugi, a ona znajdowała się cały czas w tej samej pozycji. Jej głowa zwisała lekko i wpatrywała się w jakiś punkt na dywanie. Znowu powiedział:
    
    – Mamo?
    
    Znowu brak odpowiedzi.
    
    Następnie zsunęła się do przodu na kolana, potem na czworakach podeszła do miejsca, w które się wpatrywała. Usiadła, opadając tyłkiem na swoje pięty i przyłożyła palec do dywanu, a potem zaczęła go pocierać. Dex nie widział niczego szczególnego w miejscu, które szorowała, ale w jej umyśle wyraźnie coś musiało tam być.
    
    Dex stanął za nagim ciałem swojej mamy i schylił się, by dotknąć jej ramienia, tak jak widział, jak robił to jego tata, ale zignorowała ten kontakt. Dex powiedział do niej:
    
    – Mamo. Wracaj do łóżka.
    
    Gwałtownie zrzuciła jego rękę z ramienia i głośno powiedziała:
    
    – Nie. Muszę to wyczyścić.
    
    Dex cofnął się. Nie widział jej w takim stanie. Wolał ...
«12...101112...33»