-
Dex (I)
Data: 27.09.2022, Autor: C10H12N2O
... powiedziała: – Cholera. Nie byłam przygotowana na coś takiego. Julie tylko pokręciła głową, a potem odwróciła się i spojrzała na Dexa. Julie powiedziała do siebie: – Wydaje mi się, że nasz starszy brat ma w sobie więcej z nerda, niż myślałyśmy. Dex poczuł się zraniony tym komentarzem o nerdzie, ale doszedł do wniosku, że zawsze taki był. Wymamrotał: – Chodź mamo, daj mi tę cipkę. Jest taka smaczna. Martwił się, że ostatnia część była nieco przesadzona, ale było już za późno. Wpatrywał się w cipkę Julie, która robiła sobie palcówkę. June wciąż siedziała nieruchomo na fiucie Dexa, najwyraźniej czekając na następny ruch Julie. Dex wysunął język tak daleko, jak tylko mógł, aby zaprosić Julie z powrotem na dół i napiął swojego kutasa tak mocno, jak tylko potrafił w cipce June. June jęknęła z zaskoczona i powiedziała: – Kurwa. Co to było? Jak on to robi? Jezu, Julie, rozerwie mnie na kawałki, jeśli dalej będzie to robił. Julie nie zwracała uwagi na June, obniżając swoje biodra do wijącego się języka Dexa. Jęknęła, kiedy jej cipka nawiązała z nim kontakt, a jej głowa kołysała się odchylona do tyłu, gdy wpatrywała się w sufit. Dex wsunął język z powrotem do swoich ust i wymamrotał: – O mój Boże mamo. Pieprz mnie. Wbił język głęboko w pochwę Julie, a ona cicho krzyknęła. June wznowiła swoje ruchy. Sapała, gdy wściekle kręciła swoją cipką w tę i z powrotem na kutasie swojego brata. Dex był już blisko. Nie chciał spuścić się w swojej siostrze i ...
... jedynym sposobem jaki potrafił wymyślić, aby tego uniknąć i sprawić, by June z niego zeszła, było wymamrotanie: – Jezu Mamo. Zaraz dojdę. June zrozumiała znaczenie tych słów i niechętnie zeszła z fiuta brata i zaczęła go energicznie trzepać oburącz, gdy siedziała na jego kolanach. Julie wykonywała ruchy całym ciałem ocierając się o twarz Dexa, który zaczął koncentrować się na jej łechtaczce. Po kilku chwilach zesztywniała całkowicie, a jej biodra mocno pulsowały. Położyła ręce na ścianie ponad głową brata, żeby na niego nie upaść. Dochodząc, Julie wymamrotała: – Jezu Chryste, dochodzę. June odparła: – Cholera Julie. Jego kutas pulsuje naprawdę mocno. Co powinnam zrobić? Julie bez wahania odwróciła głowę do June i powiedziała: – Pozwól mu spuścić się w twoje usta. Wszyscy wpadniemy złapani, jeśli mama znajdzie spermę na sofie i podłodze. June niepewnie opuściła usta na czubek żołędzi Dexa i przyśpieszyła ruchy rękoma. Dex był już bardzo blisko, ale kiedy Julie sięgnęła do tyłu i popchnęła głowę June nabijając ją mocniej ustami na kutasa, Dex nie mógł już wytrzymać. Uniósł biodra do góry i ogromny ładunek spermy wystrzelił w usta June. Pisnęła i zaczęła się wycofywać, ale Julie przytrzymywała jej głowę. June próbowała wytrzymać, ale gdy skończyła się pierwsza salwa, w chwilę później rozpoczęła się druga. Dex czuł, jak sperma spływa po jego jajach na sofę. June nie mogła już dłużej utrzymać tego wszystkiego w ustach. Julie powiedziała: – Jezus, ...