1. Dex (I)


    Data: 27.09.2022, Autor: C10H12N2O

    ... stołu.
    
    – Co z tymi walizkami? – zapytał.
    
    June spojrzała w stronę drzwi, podczas gdy Julie dalej wpatrywała się w krocze brata, jakby próbowała go podniecić. Zadziałało. Jego kutas podskoczył, by podnieść lewą nogawkę szortów. Julie spojrzała Dexowi w oczy i kilkukrotnie wbiła język w lewy policzek. June znajdowała się po prawej stronie Julie, więc nie widziała, co robi jej siostra. W końcu zauważyła namiot, kiedy Dex wyciągnął krzesło i na nim usiadł.
    
    Dex wyciągnął ramię, aby nałożyć na swój talerz dwa naleśniki. June przełknęła płatki, których miała pełno w ustach i powiedziała:
    
    – Jutro mamy finały w softballu. Przed nami sześć godzin jazdy autokarem, pojutrze powinnyśmy być z powrotem.
    
    Dex wymamrotał:
    
    – Ugh... Sześć godzin w autobusie. Zastrzelcie mnie.
    
    Julie uśmiechnęła się do Dexa i skinęła głową. June zignorowała komentarz brata, tak jak zwykle go ignoruje. Obie były ubrane w identyczne jaskraworóżowe krótkie spodenki i koszulki bez rękawów. Żadna z nich nie miała na sobie stanika i Dex z łatwością mógł zobaczyć ich sutki przez koszulki. Sutki Julie stawały się twarde i napierały na materiał.
    
    June zauważyła, że sutki Julie twardnieją, spojrzała na nią zjadliwie i powiedziała:
    
    – Poważnie?
    
    June spojrzała na Dexa, żeby sprawdzić, czy patrzy na sutki Julie, lecz on był zajęty polewaniem naleśników syropem. Kiedy June wróciła do swoich płatków, Dex spojrzał na Julie i oboje uśmiechnęli się do siebie. Kutas Dexa dokładał wszelkich starań by ...
    ... przebić przez jego spodenki.
    
    Dex usłyszał redukcję biegu dużego pojazdu, jak zatrzymuje się z piskiem hamulców pneumatycznych i głośny klakson docierający z zewnątrz. Bliźniaczki zerwały się od stołu, a mama wyszła z kuchni, aby je ucałować na pożegnanie i życzyć powodzenia. Dex nie mógł wstać od stołu z powodu swojej erekcji. Julie podeszła do niego, pochyliła się, żeby go pocałować i powiedziała po prostu:
    
    – Do później.
    
    June też go pocałowała i szepnęła:
    
    – Zboczeniec.
    
    Dex po prostu zachichotał. Siostry skierowały się do frontowych drzwi, a Dex życzył im powodzenia, gdy drzwi się za nimi zamykały.
    
    Dex usłyszał dźwięk odjeżdżającego autobusu zmieniającego biegi. Jego mama usiadła przy stole naprzeciwko niego i wrzuciła pozostałe naleśniki na talerz, który przyniosła z kuchni. Miała na sobie szlafrok sięgający do połowy uda zawiązany w talii. Rozchylił się lekko, odsłaniając jej wysoki dekolt. Maddy zapytała Dexa, czy dobrze spał, a on tylko skinął głową, wpychając widelec do ust.
    
    – Wczoraj spałam niesamowicie dobrze. Naprawdę musiałam się porządnie wyspać.
    
    Bliźniaczki wrócą za dwa dni, a następnego dnia Jarod. Dex miał ponad dwa dni, żeby przetestować swoje udawane lunatykowanie na mamie, żeby zobaczyć, co zrobi. Jego erekcja powróciła, gdy rozważał wszystkie możliwości. Spędził dzień na planowaniu, leżąc przy basenie. Jego mama udała się na zakupy i zapytała, czy chciałby z nią iść. Dex nie znosił zakupów, więc odmówił.
    
    Mama Dexa na obiad przygotowała ...
«12...222324...33»