1. Dex (I)


    Data: 27.09.2022, Autor: C10H12N2O

    ... i znów go pocałowała.
    
    – Dziękuję, Dex. – wyszeptała. – Od bardzo dawna chciałam to zrobić.
    
    Pocałowała Dexa ponownie z jeszcze większą pasją. Kiedy przerwała pocałunek, usiadła z powrotem i poruszyła tyłkiem na wciąż sztywnym kutasie swojego syna i odgarnęła włosy z twarzy.
    
    – Wiem, że to jest złe, ale po prostu nie mogłam odpuścić takiej okazji.
    
    Dex spojrzał w jej piękne zielone oczy i uśmiechnął się. Sięgnął przed siebie i pogłaskał prawą dłonią jej twarz. Złapała jego rękę, przyciągnęła ją do ust i złożyła pocałunek na każdym z jego palców.
    
    – Wiem, że nie powinienem, ale fantazjowałem o tobie, odkąd zacząłem się masturbować. – wyznał Dex.
    
    Mama trzymała go za rękę i poprowadziła ją do swoich piersi. Dex delikatnie pogładził kontury piersi, a następnie pieścił jej sterczące sutki. Maddy westchnęła. Kutas Dexa spęczniał w niej, a ona jęknęła, gdy jej głowa odchyliła się do tyłu. Wypchnął biodra do góry. Nagle opanowała się, spojrzała Dexowi głęboko w oczy i powiedziała:
    
    – Twoje siostry są bardzo ładne. O nich też fantazjujesz?
    
    Dex zatrzymał się na chwilę, jakby myślał o zadanym przez nią pytaniu. Nie chciał zrujnować chwili, rozmawiając o swoim pożądaniu do kogokolwiek innego, niż kogoś, kogo w tej chwili pożądał, ale odpowiedział zgodnie z prawdą.
    
    – W ostatnich latach tak. Są prawie tak piękne jak ty.
    
    Mama uśmiechnęła słysząc jego odpowiedź i odparła:
    
    – Bardzo dobra odpowiedź.
    
    Opuściła usta do ust Dexa i pocałowała go ponownie, gdy wbijał ...
    ... twardego kutasa w jej mokrą cipkę. Jęknęła mocno na jego ustach, a potem odsunęła się i usiadła z powrotem, poruszając biodrami na jego kutasie. Dodała:
    
    – Fantazjuję o seksie z nimi obiema w tym samym czasie. Chyba jestem zboczona.
    
    Dex uśmiechnął się do mamy i odparł:
    
    – Ja też.
    
    Nastąpiła między nimi chwila ciszy i bezczynności, po czym Maddy podniosła się z kutasa syna. Dex doszedł do wniosku, że skończyli i zaczął siadać, żeby possać jej piersi, co chciał zrobić, odkąd zaczęli. Maddy odepchnęła go do tyłu, zmieniła ułożenie kolan przy jego biodrach i przeciągnęła twardego kutasa po swojej mokrej cipce i objęła go dłonią, aby upewnić się, że jest cały wilgotny. Bardzo powoli opuściła się na wilgotną żołądź Dexa. Na początku zakładał, że będą się pieprzyć jak wcześniej, ale wrażenie było zupełnie inne. Jej kąt ciała był inny. Zakręciła biodrami na jego fiucie, a potem mocno przycisnęła. Kutas Dexa napotkał spory opór, ale czuł, jak wchodzi w ekstremalnie ciasną jamę. Był zdezorientowany i jego mama widziała to na jego twarzy. Pchnęła mocniej w dół nadziewając się na sztywny pal o kolejne centymetry i jęknęła głośno. Zatrzymała się na chwilę. Oddychała bardzo ciężko i nieregularnie. Wymamrotała jęcząc:
    
    – Będę cię pieprzyć swoim tyłkiem.
    
    Dex był oszołomiony. Słyszał o seksie analnym, ale nigdy nie miał okazji tego zrobić. Przemknęło mu przez myśli, że matka za chwilę zmiażdży jego fiuta. Postanowił, że skoro tego chciała jego mama, to on w to wchodzi. Dex wcisnął ...
«12...282930...33»