-
Dex (I)
Data: 27.09.2022, Autor: C10H12N2O
... że to robi. Kutas Dexa znów zrobił się twardy, gdy tylko to sobie wyobraził. Znowu musiał sobie zwalić w świeży zwitek chusteczek i wrócił pod zimną, poplamioną spermą pościel. Nie mógł tej nocy zasnąć. Zastanawiał się, dlaczego mama stała w jego progu i masturbowała się, aż do orgazmu. Czy ona śniła? Czy lunatycy byli zamknięci we własnych snach? Dex postanowił, że będzie to musiał nazajutrz wygooglować. W końcu zasnął, żałując, że nie miał na tyle przytomnego umysłu, żeby nagrać to swoim telefonem komórkowym. Następnym razem to zrobi, o ile następny raz nastąpi. Ponieważ w College'u przerwa letnia zaczynała się wcześniej niż w liceum, bliźniaczki były już dawno na nogach gotowe by wyjść do szkoły, gdy nazajutrz Dex zszedł na dół. Wziął kilka tygodni wolnego, przed rozpoczęciem wakacyjnego stażu w firmie swojego taty. Jarod wyszedł już do pracy, gdy Dex zasiadł przy stole w jadalni, a mama wręczyła mu filiżankę kawy. Pochyliła się, pocałowała go w policzek i powiedziała: – Bardzo się cieszę, że mam mojego synka w domu na lato. June i Julie małpowały swoją mamę, kręcąc swoimi ciałami i przechylając głowy z boku na bok. Dex spojrzał za swoją mamę, żeby im się przyjrzeć, a Maddy odwróciła się, żeby sprawdzić, czemu Dex się przygląda. Siostry przerwały swoje wybryki, zanim mama je przyłapała. June podeszła do stołu, przytuliła Dexa i powiedziała: – Tak, starszy bracie. Miło mieć cię w domu. – Jej głos ociekał sarkazmem. Julie poszła w jej ślady i usiadła Dexowi ...
... na kolanach, objęła go za szyję i pocałowała w policzek. Drobna kokietka kręciła swoim tyłkiem na kolanach swojego brata, a jego kutas mimowolnie stwardniał w odpowiedzi na zaczepki. Zachichotała i wierciła się jeszcze przez chwilę, po czym wstała i skierowała się do drzwi, a June ruszyła tuż za nią. Znowu zachichotały i znowu Dex był zawstydzony. Maddy przyniosła z kuchni talerz z jajecznicą i kiełbaskami, postawiła go przed Dexem, a potem usiadła przy stole z filiżanką kawy i po prostu patrzyła, jak jej syn je. Kiedy na niego spoglądała, miała dziwny wyraz twarzy. Kiedy Dex później rozmyślał o jej spojrzeniu, doszedł do wniosku, że było ono nieco zmysłowe. Pogoda była wyjątkowo ciepła jak na koniec maja, więc Dex spędzał dzień w kąpielówkach na przemian w wannie z hydromasażem, w basenie i na leżaku. Mama przyniosła mu piwo i kieliszek wina dla siebie, z zamiarem posiedzenia z nim przez chwilę. Dex był niepełnoletni, ale o tym nikt nie wspomniał. Jego mama rozpięła kilka guzików swojej bluzki, żeby złapać trochę słońca na swoje piersi. Nie pokazała niczego poza dekoltem, ale Dex przyglądał się uważnie tak na wszelki wypadek i jego kutas stwardniał w oczekiwaniu na więcej. Mama przyłapała go na gapieniu się i zachichotała, gdy twarz Dexa poczerwieniała ze wstydu. Dex natychmiast uciekł spojrzeniem w bok. Jakby w odwecie spojrzała na jego krocze. Dex nie śmiał zerknąć w dół. Wiedział, czemu się przygląda. Spojrzał na jej twarz, a ona wciąż zerkała na jego krocze. Dex ...