-
Seks w Wiecznym Mieście
Data: 25.10.2022, Kategorie: podróż, wakacje, po latach, koleżanka, Autor: Douglas
... wewnątrz zadrżała. Taki mały wstrząs, który zapowiadał wybuch wulkanu. O który jednak musiał się postarać. Rękoma błądził po jej ciele - bardzo chętnie zachodząc aż do piersi. Język skupiony był tylko na łechtaczce. Drażnił ją, lizał, ssał, pocierał. I tak na zmianę. Ona trzymała go za głowę, co jakiś czas lekko szarpiąc włosy. Pomrukiwania przeradzały się w jęki. Jęki coraz głośniejsze: - O tak! O tak, o tak! O tak, o tak, o tak! - Wydobywało się z niej coraz prędzej. - O taaaaaaak!!! - Krzyknęła nagle jakby podskakując. Jej dłonie zacisnęły się w pięści. Wygięła się. Jej ciało zachowywało się tak jakby chciało skręcić się w sprężynę. Po chwili rozpoczęły się drgania, coraz mocniejsze, głowa odskoczyła do tyłu. Piotrek przestał ją lizać. Co prawda jej cipka była teraz ściśnięta, ale nie na tyle by powstrzymać wypływ soków, które kapały głównie na podstawiony pod nią język. Jej pięści powoli się rozluźniły, opadły na plecy jej kochanka i zsunęły w dół. Oddech zaczynał zwalniać. Otworzyła oczy i powoli docierało do niej co się stało. Serce znów zabiło mocniej gdy uświadomiła sobie, że to przecież nie koniec. Że to co najważniejsze dopiero przed nimi. Piotrek w tym czasie wrócił ze swoją głową do góry. Jej twarz była równo pod jego twarzą gdy schylił się by ją pocałować. Tym pocałunkiem pragnęła wyrazić wdzięczność i zachęcić do dalszych uniesień. Nie sądziła, że podniecenie może wrócić tak szybko, i to w tak mocnej dawce. Chciała go, czuła, że on też nie może ...
... doczekać się właściwego zbliżenia. Ponownie lekko zadrżała gdy całym ciałem położył się na niej. Mruknęła gdy uświadomiła sobie że od jej pobudzonej szparki i jego członka oddziela ich tylko trochę materiału bokserek. - Ale jesteś napalona... - Piotr chciał ją lekko podrażnić. Udało mu się. Jej ręce znalazły się na jego pośladkach i mocno przycisnęły do łona. Chciała dać wyraźny sygnał, że już najwyższa by pora ją wypełnił. Odpowiedziała, wypinając lekko podbrzusze: - Zamknij się i do roboty! W jej oczach dało się nagle zauważyć odrobinę zdziwienia. Dosłownie przez chwilkę. Mimo, że Piotrek miał na sobie majtki wyczuła, że to coś co tak bardzo zbliżyło się do jej dziurki nie miało normalnych rozmiarów. Jej były facet miał szesnastocentymetrowego penisa i zawsze się chwalił, że to ponad przeciętną. Myślała więc, że wie czym jest duży kutas. Tak jej się tylko zdawało. Spojrzała w dół. Niesamowite. Prącie Piotra nie mieściło się w bokserkach. Czubek i spory kawałek wystawał spod gumki majtek. W tym momencie Piotr ściągnął bokserki i uklęknął chwytając swój instrument. - O Boże! Jaki on wielki... - powiedziała ze zdumieniem. - Dwadzieścia jeden centymetrów. Poczekaj. Nie bój się - powiedział cicho, spokojnie gładząc ją jedną ręką po włosach. Prawidłowo odczuł, że jest lekko wystraszona. Nie zaczął od razu. Całował ją znowu namiętnie po całym ciele. Położył się na niej powoli. Dwoma palcami ręki zaczął penetrację. Wsuwał je do cipki powoli a wysuwał szybko. Parę chwil ...