1. Alan S. - cz. XIV


    Data: 23.11.2022, Autor: franek42

    ... rodzicom.
    
    Mówiąc to, Asia spojrzała uważnie na Alana i na jego wybrzuszenie w nogawce spodni. Samira zauważyła jej spojrzenie i również zerknęła na krocze Alana.
    
    - Widzę, że nie tylko ja podnieciłam się naszymi pocałunkami i chyba powinniśmy coś z tym zrobić. A czasu na rozmowę i podjęcie decyzji mamy tyle, że powinno wystarczyć również na chwilę zabawy. Tym bardziej, że nie musimy się już krępować i czaić wobec siebie. Chcę was również poinformować, że znając brata, to na pewno zapewni nam przez najbliższe dwie godziny niczym niezakłócony spokój dla naszej rozmowy - odezwała się ponownie Samira.
    
    Uśmiechając się, Samira wymieniła znaczące spojrzenie z Asią, która domyśliła się, że Samira chce zakomunikować im coś ważnego, tak dla niej, jak i dla nich.
    
    - Chcesz nas zaniepokoić czy uspokoić, Samiro? - zwrócił się Alan wprost do niej, zupełnie nieświadomy wymiany spojrzeń pomiędzy siostrą i księżniczką.
    
    - Ani jedno ani drugie. Myślę o tym, co zasugerował Adnan i co powtórzyła Asia. O moim wyjeździe razem z wami i o przedstawieniu mnie waszym rodzicom. Zastanawiam się więc teraz nad tym, w jakim charakterze mógłbyś przedstawić mnie waszym bliskim? Jako znajomą, przyjaciółkę czy też kogoś bardziej bliskiego tak dla ciebie, jak i dla Asi? Myślę, że nie dziwi cię, że o to pytam?
    
    Samira nie pozostawiła Alanowi cienia wątpliwości, że zadając mu to pytanie, oczekuje od niego jakiejś formy określenia się i deklaracji, co do niej czuje oraz jak sobie wyobraża ...
    ... kontynuowanie ich dalszej znajomości w perspektywie ich wspólnego wyjazdu.
    
    - Nie powiem, że jest mi łatwo odpowiedzieć na twoje pytanie Samiro. Jesteś księżniczką, a ja zwykłym legionistą, więc jak odbierzesz to, jeżeli powiem, że faktycznie stajesz się mi coraz bardziej bliska i kochana. I że czułbym się bardzo szczęśliwym facetem, gdybyś dała mi nadzieję, że odwzajemnisz moje uczucia, kiedy poznasz mnie bliżej. A możliwość przedstawienia cię naszym rodzicom byłoby pewnie tak dla mnie, jak i dla Asi, prawdziwym zaszczytem i przyjemnością, o ile oczywiście zgodzisz się na to, Samiro - odezwał się Alan, po chwili milczenia, patrząc na Samirę szczerym, poważnym spojrzeniem.
    
    Po jego słowach zapadło kolejne milczenie. Samira, nie odrywając wzroku od Alana, przez chwilę przetrawiała jego słowa, po czym zdecydowanym ruchem podeszła do niego. Tak, jak poprzednio, ujęła w dłonie jego głowę i złożyła na jego ustach pocałunek.
    
    Nie był to szybki, szorstki, ale zdecydowany, powolny i czuły pocałunek.
    
    - Nie wiem, jak teraz ty Alanie to odbierzesz, ale jestem zdecydowana zrobić wszystko, aby cię przekonać, że moje uczucia do ciebie są naprawdę poważne i że jestem już w jakimś stopniu dość mocno uzależniona od ciebie. Pewnie jest ci trudno przyjąć do wiadomości, że ktoś taki, jak ja, arabska dziewczyna, może zakochać się w kimś takim, jak ty, po kilkunastu godzinach znajomości. Sama też się temu dziwię, ale widocznie jest w tobie coś, co przyciąga mnie do ciebie, jak magnes. I nie tylko ...
«12...456...10»