1. Alan S. - cz. XIV


    Data: 23.11.2022, Autor: franek42

    ... przyciąga, ale i podnieca. Jeśli chcesz się o tym przekonać, to możesz mnie dotknąć - powiedziała rozbrajającym, szczerym do bólu tonem, po czym, sięgnęła po jego rękę i zanim zdążył zareagować, wcisnęła ją w swoje krocze.
    
    - Czujesz Alanie, co ze mną robisz i jak jest tam mokro? Właśnie tak reaguję na ciebie i na twoje słowa. Czy to przekonuje cię wystarczająco, jak bardzo mnie podniecasz i stajesz mi się coraz bardziej bliski? Poza tym, po rozmowie z Asią, nie wymagam już, abyś miał z niej rezygnować. Jestem gotowa do dzielenia się z nią, tobą. I nie jest to w tej chwili jakiś akt wyrzeczenia z mojej strony, bo Asia pozwoliła mi odkryć w sobie moją drugą, nieznaną mi dotąd stronę. Właściwie, to nie wyobrażam już sobie życia bez was obojga. Kocham też swojego brata, ale jeżeli nie będzie mną zainteresowany w taki sam sposób, jak ty Asią, myślę, że to przeżyję, mając was oboje. A teraz mój panie, aby udowodnić, że naprawdę jesteś zainteresowany i zależy ci na mnie, a także na Asi, w sposób czuły i delikatny dasz nam tego dowód. Rozbierzesz nas obie, a potem dasz nam porządne orgazmy, jako zadatek twoich uczuć do nas oraz jako test twoich możliwości w zakresie obsłużenia w tym samym czasie, dwóch napalonych dziewczyn.
    
    Alan i Asia po słowach Samiry wymienili szybkie spojrzenia i patrzyli na nią, jak na osobę, której do tej pory właściwie nie znali. To nie była już ta sama Samira, którą była, kiedy ją poznali. Trochę nieśmiała i wycofana, chowająca swoje poglądy w ...
    ... ukryciu.
    
    Dotychczas Samira nie pokazywała swojej natury tak otwarcie i po europejsku. Teraz dała im się poznać, jako piękna, mądra i elokwentna dziewczyna, ale w dobrym tego słowa znaczeniu. To dość dobrze opisywało jej osobowość, ale było to trochę w kontrze do obiegowej opinii o niej, jako arabskiej dziewczynie, a tym bardziej arabskiej księżniczce.
    
    Jej słowa pokazały ją w całkowicie nowym świetle. Sprowokowana słowami Alana, pokazała swoje prawdziwe oblicze; osoby zdecydowanej, liberalnej i nowoczesnej, myślącej po europejsku i śmiało prezentującej swoje poglądy, uczucia i pragnienia.
    
    - I co teraz powiesz czy zrobisz Alanie? Podwiniesz ogon i zaczniesz się wykręcać w swoim stylu, tak, jak dotychczas, czy okażesz się wojownikiem, tak jak oceniła cię Samira i weźmiesz się do roboty, bo czasu rzeczywiście nie mamy za dużo.
    
    Asia zachwycona postawą i słowami Samiry, nie wiedzieć czemu, do brata zwróciła w dość niezwykły dla siebie, niewybredny sposób.
    
    Alan skrzywił się nieco, słysząc słowa siostry, ale odczuwając podobnie, jak Asia, nieukrywany podziw dla Samiry i sprowokowany jej słowami, nie miał wielkiego wyboru. Musiał zareagować w taki czy inny sposób, do czego się przecież zdeklarował.
    
    Stali blisko siebie, więc Alan przyciągnął do siebie Samirę i złożył na jej ustach powolny, namiętny pocałunek, a następnie sięgnął rękami do ozdobnej kremowej przepaski, którą opasana była abaya Samiry, usiłując rozwiązać supeł kokardy na przepasce.
    
    Dość mocne zespolenie i ...
«12...567...10»