-
Ale to już było ... Gra.
Data: 03.12.2022, Autor: horus33
... Chwycił je mocno, jego palce wbiły się w napęczniałe kule. Ból pomieszany z rozkoszą sprawił, że jeszcze przyspieszyła pieszczoty swojej cipki. Widząc jej reakcję, zaczął ją rżnąć jeszcze mocniej. - Głośniej – zażądał – gdy zaczęła jęczeć. Tak właśnie skończyła, jęcząc i wykrzykując w noc słowa o które, nigdy by się nie podejrzewała. * - Dlaczego ja? – zapytała, gdy siedzieli już w samochodzie. Teraz, gdy zaspokoiła pożądanie i mogła myśleć o czymś innym niż tylko piekielny żar w dole brzucha, zwyczajnie się wstydziła. Cały czas czuła jego spermę powoli sączącą się na materiał majtek, pamiętała jadące mostem samochody i to jak głośno krzyczała. - Dlaczego? Chyba najlepszą odpowiedzią jest, bo lubię, bo mogę. Kobiety są jedynymi zabawkami, którymi naprawdę warto się bawić. Podoba mi się wybranie sobie takiej dziewczyny, z pozoru spokojnej, cichej i sprawianie, że staje się wyuzdaną gotową na wszystko suczką. Lubię patrzeć jak się zmienia. Lubię je upokarzać. I co powiesz? – Zadrwił wyraźnie – wiesz już jaki jestem i co z tobą zrobię. Będę cię wykorzystywał w grze, pieprzył jak zabawkę, którą w zasadzie dla mnie jesteś. Wycofasz się? Jego ton głosu, taki pewny, że zna odpowiedź, niedopuszczający nawet, że mogłaby mieć inne zdanie sprawił, że zagotowała się z wściekłości. Dała się wykorzystać takiemu dupkowi, takiemu chamowi. Otwarcie powiedział kim dla niego jest, powinna więc go olać. Milczała jednak, bo miał rację. Chciała zobaczyć co będzie dalej, jakie ...
... jeszcze rzeczy dla niej wymyśli. Nie mogłaby wrócić teraz za swoje biurko, do książek i spokojnych wieczorów. - Widzisz, znam cię. Za miesiąc odbędzie się Gra, jedna z najbardziej ekskluzywnych. Mam zamiar cię w niej wystawić, ale najpierw postaram się sprawić byś stała się jeszcze bardziej napalona. Jeszcze bardziej wyuzdana i posłuszna. * Klub do którego ją przywiózł nie wyglądał ciekawie. Prosta kwadratowa bryła budynku z odłażącą farbą i jednym popsutym neonem. To, że coś się tam dzieje można było poznać tylko po błyskach w oknach. Wysiadła z samochodu i poprawiła obcisłą białą sukienkę. Ledwie zakrywała jej tyłek, a sutki przebijały się przez materiał, ponieważ Peter nie pozwolił jej założyć stanika. Czuła się w niej nieswojo, ale bardzo seksownie. Podobała jej się myśl, że inni będą patrzeć na nią i ślinić się na widok jej nóg, pupy czy prawie nagich piersi. - Chodźmy, bo ominie nas najlepsza zabawa – powiedział podając jej ramię. W środku wszystko wyglądało znacznie bardziej zachęcająco, choć i tak sprawiało wrażenie tymczasowości. Zupełnie, jakby klub w każdej chwili gotów był zwinąć się i pojawić w innym miejscu. Peter poprowadził ją na niewielki parkiet. Zaczęli tańczyć, ale Anita miała niepokojące wrażenie, że jest wystawiona na widok potencjalnych kupców, zupełnie jak towar na wystawie sklepowej. Spojrzenia jakie czuła na sobie sprawiały, że serce zaczęło jej bić szybciej. Po zaledwie jednym utworze jej partner pociągnął ją w stronę schodów. Na ...