-
Kempingowy seks. Ratownik
Data: 06.12.2022, Autor: Motorniczy
Kempingowy seks 3. Ratownik. Rano zeszliśmy na śniadanie całą trójką. W salonie był już ojciec i jego trzej koledzy a kilka minut po nas zeszły Ola i Majka, po których wyraźnie widać było jak spędziły noc. - Widzę synu, że nie próżnowaliście w tym czasie jak my zajęliśmy się Twoją siostrą i jej koleżanką – ojciec puścił do mnie oko. - To córka pani Joli: Madzia – przedstawiłem Nastolatkę. - Taka sama śliczna jak jej mama – ojcu wyraźnie przypadła do gustu nowa mieszkanka naszego pokoju – Muszę kiedyś sprawdzić, czy i inne walory przejęła po mamie. Znowu puścił do mnie oko i coś szepnął do swoich kolegów, którzy z podziwem spojrzeli na mnie i na Mariusza. Jedliśmy śniadanie gdy nagle do pokoju wszedł wysoki i niezwykle barczysty mężczyzna. Z wyglądu dałbym mu czterdziestkę ale mogłem się mylić. - Chciałbym wam przedstawić. To nowy ratownik na naszym ośrodku, pan Zenek – ojciec spojrzał na nowo przybyłego a potem na dziewczynki, jakie na nich zrobił wrażenie. Rzeczywiście wszystkie trzy wpatrywały się w tego mężczyznę, jakby wszedł co najmniej Pudzian a mnie właściwie zaciekawiło tylko to, czy wszystko u niego jest takie ogromne. Po śniadaniu poszedłem z Madzią na górę i oczywiście zrobiła mi najpierw loda a potem ostro ją wyruchałem. Majka i Ola ugościły w tym czasie ogromne kutasy ojca i jego kolegów. - Idziesz nad jezioro? - spytałem Madzię, gdy skończyliśmy brać prysznic. - Nie. Teraz muszę iść pomóc mamie w szykowaniu i podawaniu obiadu ...
... – odpowiedziała zasępiona. Poszedłem sam. Na plaży była już Majka, Ola i ojciec z kumplami. Dla niepoznaki leżeli kilka metrów od siebie. Na pomoście w samych tylko kąpielówkach chodził ratownik. Teraz bez koszulki wyglądał na jeszcze mocniej zbudowanego. Było tam kilkanaście osób ale ciągle przybywali. Usiedliśmy z Mariuszem na pomoście. - Zobacz jaka czujna laska a i mamusia niczego sobie – kumpel trącił mnie łokciem i pokazał w kierunku nieziemsko pięknej blondynki. Mogła mieć tyle samo lat co Madzia, Majka i Ola a może była od nich młodsza. Świadczyły o tym jej całkiem jeszcze małe cycki. Była ubrana w kraciastą koszulę rozpiętą z przodu. A że nie miała stanika, to widać było jej kształtujące się dopiero piersi ze średniej wielkości brodawkami, z których sterczały twarde jak kamyczki sutki. Długie do połowy pleców, bardzo jasne włosy przerzuciła na jedną stronę i opadały na jej ramieniu. Miała śliczne usta i duże niebieskie oczy. Obok niej na ręczniku siedziała bardzo podobna do niej kobieta, wyglądająca na trzydzieści parę lat. Ta miała stanik i wyraźnie dosyć duże cycki. Gdy wstały oceniliśmy, że nie należą do wysokich i chociaż są szczuplutkie to jednak ich dupki są cudownie zaokrąglone a uda pełne. Młodsza miała dziewczęco, nienaturalnie długie nogi i przy pachwinkach nie tworzył się jej trójkącik, charakterystyczny dla bardziej dojrzałych dziewczyn czy kobiet. Nagle starsza wstała i wskoczyła gwałtownie na bombę do wody. Młoda patrzyła z pomostu jak tamta ...