-
Kempingowy seks. Ratownik
Data: 06.12.2022, Autor: Motorniczy
... minutach na jej cudnej twarzy zaczęła malować się coraz większa przyjemność. Bezwiednie lekko rozchyliła nogi i pan Zenek wykorzystał to skwapliwie. Szybko przeniósł swoje dłonie wyżej i teraz masował wnętrze jej ślicznych ud. - Możesz pokazać jak ładnie malujesz w swoim pokoiku – kobieta coraz bardziej podniecona zwróciła się do córki, która zaprosiła nas do sąsiedniego pomieszczenia. Gdy tam wchodziliśmy, kątem oka dostrzegłem, jak dłonie ratownika dotarły do cienkiego materiału, z jakiego zrobione były skromne majteczki bikini, jakie miała na sobie. Specjalnie nie domknąłem drzwi i zaraz po ich przekroczeniu zaproponowałem, że możemy ich podglądać. Wszyscy troje przywarliśmy do pozostawionej szczeliny, przy czym Mariusz najniżej a Zuza pośrodku. Pan Zenek też widocznie już się podniecił, ponieważ wziął kobietę na ręce i zaniósł na jeden z dwóch tapczaników. Zaczął całować jej szyję, usta, oczy a ręką cały czas masował jej cipkę, wsuwając teraz dłoń pod gumkę majtek. Wyglądała przy nim jak kruszynka. Nie przeszkadzało jej to jednak. Wsunęła drobne dłonie w jego slipy i ciągle ugniatając ogromne pośladki zaczęła je ściągać z jego dupy. Uniósł się lekko do góry żeby jej to ułatwić i po chwili jego ogromny kutas znalazł się na wierzchu. - Jejku. Jaki on wielki – jęknęła cichutko Zuza lekko zduszona między naszymi ciałami. Rzeczywiście odsłonięty teraz chuj pana Zenka przechodził moje pojęcie. Długi, tak na oko, na ponad 30 cm, niezmiernie gruby, przypominający ...
... wielkością butelkę od wina. Teraz w pełnym wzwodzie czekał kiedy będzie mógł odwiedzić ciasne jak dla niego wnętrze kobiety, którą uratował. Czuła jego chuja na swoim biodrze. Nie dowierzała w jego ogrom i wsunęła między nich dłoń. Widzieli jak niemożliwie do wykonania próbuje objąć go palcami a na jej twarzy malowała się coraz większa ciekawość ale i lekki strach. Uwolnił jej cycki ze staniczka. - Jesteś cały taki ogromny – wydyszała gdy całował jej cycki, chwytając ustami brodawki i leciutko przygrywając twarde sutki. Nie zwracał uwagi co do niego mówi, tylko całował teraz jej brzuch i ściągał aż na kostki majtki. Dalej poradziła sobie sama i dwa trójkąciki materiału, połączone tasiemką spadły po chwili z tapczanu na podłogę. Całował teraz jej uda, pachwinki i widać często ruchaną pizdę. Wepchnął w nią swój język. Ogromy chuj zwisał nad rozwartymi szeroko szczupłymi udami Natalii. Zaczął wędrówkę ustami coraz wyżej. Jeszcze szerzej rozwarła uda i uniosła do góry kolana. Ogromna głowica wielkiego chuja, odarta ze skórki, zbliżała się coraz bardziej do bardzo mokrej pizdy, z której aż kipiały różowe wargi sromowe. Zawisł nad nią na chwilę a ona chwytając w obie dłonie jego gigantycznego chuja, naprowadziła go na szparkę swojej pizdy. Opadał, wbijając się w jej wnętrze pomału. Zdawał sobie sprawę z potęgi swojego chuja a ona przecież była taka szczuplutka. Gdy był już w połowie, zatrzymał swoją wędrówkę w głąb Natalii. Pozwolił żeby jej pochwa pomału się przyzwyczajała do jego ...