-
Ruiny w lesie
Data: 15.12.2022, Autor: andrewboock
... dostrzegała tylko zarysy drzew. Zatrzymała się zaciskając uda i tłumiąc jęknięcie. Jeszcze nigdy nie była tak podniecona i podekscytowana. Rozejrzała się dookoła zsuwając z siebie spodenki wraz z majtkami. Poczuła chłodne powietrze smagające rozgrzane łono. Wsunęła dłoń między uda rozchylając nabrzmiałe wargi i delikatnie przesunęła palcem po łechtaczce. Jęknęła czując falę elektryzującego podniecenia zalewającą jej umysł. Oparła się o wiotkie drzewo niemal tracąc równowagę. Wsunęła w siebie dwa palce intensywnie poruszając nimi. Nie mogła powstrzymać nadchodzącej fali spełnienia. Zacisnęła usta tłumiąc krzyk i napinając wszystkie mięśnie. Intensywnie pieściła pochwę, która ociekała sokami mocząc dłoń. Przygryzła wargi zębami starając się nie krzyczeć i nie zdradzać położenia swoim przyjaciołom, którzy niedaleko również oddawali się przyjemności. Poczuła jak na kostce zaciska się cieniutka linka wrzynając się w skórę. Fala rozkoszy zmieszała się z uczuciem nagłego bólu wywołując silny orgazm. Martyna trzęsła się poruszając między udami dłonią ledwie tłumiąc swoje rozkoszne pojękiwania. Sunęła się na miękką ściółkę, która załaskotała w rozgrzane pośladki. Położyła się rozkładając szeroko nogi po których wspinało się wilgotne pnącze pieszczotliwie muskając skórę. Silne skurcze targały jej ciałem obezwładniając umysł, który pogrążał się w rozkoszy nie zdając sobie sprawy z zagorzenia pnących się macek. Nagle wiotkie pędy zacisnęły się wokół ud wrzynając się głęboko w ...
... skórę. Dziewczyna krzyknęła głośno rozdzierając leśną ciszę. Podniosła głowę spoglądając na uda, które oplecione były cieniutkimi linami. Zerknęła przed siebie, gdzie pomiędzy drzewami dojrzała wejście do tunelu. Gwałtowne szarpnięcie pociągnęło jej ciało w głąb mroku, a głośny krzyk dobijał się echem wśród ceglanych ścian. *** Kamil nagle zamarł zatrzymując rytmiczny ruch bioder. Pulsujący kutas wypełniał rozkosznie ciasną brzoskwinkę Natalii, która mruczała rozkosznie przy każdym posunięciu. Wypięta dziewczyna odwróciła głowę spoglądając z wyrzutem na partnera. Przerwał przyjemne pchnięcia w nieodpowiednim momencie, gdy już zaczynała chwytać się krawędzi nadchodzącego spełnienia. Poruszyła się wsuwając głębiej nabrzmiałą maczugę chłopaka czując dreszcz przebiegający wzdłuż kręgosłupa. Pragnęła go od dłuższego czasu podsycając w sobie upojne wyczekiwanie na seks. - Zdawało mi się, że słyszę krzyki - powiedział Kamil oddychając głęboko. - Pewnie Patryk wali Martynkę - jęknęła Natalia ponownie nadziewając się. Poczuła jak twardy penis wypełnia jej mokrą cipkę. Kamil spojrzał na zarys ponętnego ciała Gotki rysujący się w ciemności. W końcu znajdował się w jej soczystej brzoskwince, która zaciskała się na pulsującym kutasie, doprowadzając go do obłędnej rozkoszy. Puścił mimo uszu kolejny krzyk niknący w ciemnościach lasu i zacisnął dłonie na talii wsłuchując się w dźwięk trzeszczącego gorsetu. Zaczął rytmicznie poruszać biodrami wsuwając się głęboko w rozgrzane ciało ...