1. Ruiny w lesie


    Data: 15.12.2022, Autor: andrewboock

    ... tunelu. Fala strachu przetoczyła się przez drżące ciało wraz z chłodnym podmuchem wiatru, który wdarł się na dno kotliny. Silny dreszcz wstrząsnął nią, a z ust wydobył się jęk, który stłumiła przygryzając dolną wargę.
    
    Była wśród ruin sama.
    
    Przycisnęła dłoń do podbrzusza wsuwając palce za spodenki. Pod opuszkami czuła koronkową bieliznę. Westchnęła wypuszczając powietrze z płuc. Piersi falowały wraz z szybkim oddechem rozkołysując aparat wiszący na pasku. Marta poczuła kolejny przyjemny dreszcz spływający wzdłuż kręgosłupa, gdy wsunęła niesforne palce pod bieliznę. Znalazła się między wargami pieszczotliwie wkradając się pomiędzy wilgotne wzgórza. Przygryzła dolną wargę, a drugą dłonią ścisnęła pierś uwięzioną w ciasnym staniku. Stwardniała brodawka otarła się o materiał wywołując w jej ciele burzę.
    
    Nagle Marta otworzyła oczy wyrywając drżącą dłoń spomiędzy ud. Rozejrzała się po okolicy przygryzając wargi. W głowie czuła buzującą krew, a całe ciało pulsowało w rytmie szalejącego serca. Westchnienia były zagłuszane przez szum drzew i rozćwierkotane ptaki.
    
    Zdjęła aparat z karku i zaczęła grzebać w ustawieniach w poszukiwaniu opcji nagrywania filmu. Ustawiła obiektyw na jednej z pokruszonych cegieł i odeszła dwa kroki. Spojrzała na aparat uśmiechając się, a smukłe dłonie zsunęły spodenki wraz z majtkami, które przesiąknęły sokami. Odsłoniła łono, na którym odrastały niedawno wydepilowane włoski. Rozłożyła spodenki na miękkim mchu i usiadła na nich rozkładając ...
    ... szeroko nogi przed obiektywem. Possała dwa palce czując przyjemny chłód między udami. Przesunęła drżącą dłoń przygryzając wargę, gdy wkradła się wewnątrz gorącego łona. Zaczęła pieszczotę, która rozkosznie obezwładniała ciało. Marta skupiła się na płynących doznaniach potęgujących wraz z odczuciem tajemniczego obserwatora z ciemności tunelu. Nie potrafiła powstrzymać jęków wyrywających się z gardła. Jej rozkoszne krzyki szumiały wraz z wiatrem hulającym między gałęziami drzew.
    
    Marta zadrżała wbijając palce głęboko w łono. Oczy uciekły do tyłu ukazując białka, a dreszcze wstrząsnęły rozpalonym ciałem. Silny orgazm napłynął wraz z przyjemnymi skurczami mięśni ściskającymi jej ciało w żelaznych objęciach. Jęknęła przeciągając głos wraz z uczuciem rozluźnienia. Opuściła nogi wysuwając z siebie drżące palce. Opadła z sił czując falę zaspokojenia wypełniającą umysł. Oddychała głęboko uspokajając oszalałe serce walące w klatce piersiowej.
    
    Spojrzała zamglonym wzrokiem na ciemność panującą w tunelu. Pośród szumu wiatru usłyszała dźwięk przypominający szuranie czegoś ciężkiego po piasku. Przerażenie wstrząsnęło nią w tym samym momencie co obezwładniające uczucie ulgi po orgazmie. Zerwała się na drżące nogi porywając ze sobą spodenki. Chwyciła aparat starając się utrzymać równowagę i podreptała z dala od tajemniczego wejścia do głębi fortyfikacji. Czuła mroczne spojrzenie obserwatora na bladych pośladkach. Odetchnęła z ulgą, gdy odeszła na bezpieczną odległość. Zerknęła za plecy czując ...
«12...456...13»