-
Wakacje (III)
Data: 23.12.2022, Kategorie: małżeństwo, żona, voyeurism, enf, Autor: Frogg
... po chwili jak na komendę przewrócić się na brzuchy. Gdy Tom uznał, że plecy są już dostatecznie nasmarowane, położył się obok żony z głową wspartą o torbę pełną ubrań. Minęło jakieś półgodziny, Tom udawał głęboko śpiącego. Wtedy Jenny jak gdyby nic odwróciła się na plecy. Jej piersi dumnie sterczały w kierunku słońca. Czerwono-brązowe aureole sutków rozlewały się miękko. Po chwili chłodniejszy wiatr wiejący znad morza sprawił, że uniosły się one nieco do góry. Zobaczymy, co zrobią teraz – pomyślała Jenny. – Chłopcy – może któryś mnie natrzeć balsamem? Nie chcę się spalić na słońcu. Tom w milczeniu obserwował wszystko zza ciemnych okularów. Dodatkowo miał półprzymknięte oczy. Chłopcy nerwowo spojrzeli się po sobie. Żaden najwyraźniej nie chciał podnieść się z koca. – A może ty Danny? – Powiedziała Jenny – wyciągając buteleczkę do jednego z braci. Z tego, co pamiętała był on najcichszy i najbardziej wstydliwy z trójki – Nasmarujesz mnie? Danny nie wiedział, co zrobić. Potężna erekcja rozsadzała mu spodnie. Nie potrafił odmówić tej kobiecie, ale wiedział, że jak wstanie to będzie katastrofa. Powoli, zaczął się zbierać. Dosunął się do Jenny zginając mocno tułów i mając nadzieję, że obszerne szorty jakoś przykryją rosnący wzwód. Jenny uśmiechnęła się promiennie do niego udając, że nic nie zauważa i uniosła do góry ciało na wyprostowanych sztywno rękach. – Zacznij od szyi Danny-boy – powiedziała. Młodzieniec wylał trochę oliwki na szyję Jenny. Zrobił to ...
... nerwowo i sporo płynu pociekło w dół. Chciał jakoś łapać nadmiar rozlanej oliwki i nie myśląc o tym, co robi przejechał kantem dłoni po jej piersiach. Tym razem sutki uniosły się zdecydowanie, a ich aureole zmarszczyły i zmalały. – Ja nie chciałem – powiedział chłopak. – Nie przejmuj się to tylko olejek. Smaruj dalej – powiedziała jakby nigdy nic. Danny zaczął niepewnie wsmarowywać oliwkę w rozgrzane słońcem ciało kobiety. Była tuż obok, czuł jej zapach. Zmagał się z sobą chwilę, by wreszcie przesunąć delikatnie ręką najpierw po jednej piersi, po czym zjechać nią na drugą. Pod dotykiem Dannego cycki Jenny uniosły się odrobinkę do góry i stężały. Sutki stały jej tak mocno, że gdyby chciała mogłaby nimi tatuować. Pod palcami czuł jej jedwabistą skórę. Podniecał ją dotyk tego młodego człowieka. Jego zakłopotanie i nieporadność dodatkowo ją bawiła. Wisienką na torcie były trzy dodatkowe pary oczu wlepione w nich zachłannie. Danny rozsmarował śmielej oliwkę u nasady piersi i teraz dotarło do niego jak wielki jest ich ciężar. Czuł niesamowite swędzenie wokół członka i wiedział, że zaraz eksploduje, ale już nie chciał się zatrzymać. Poruszył dwoma rękoma po obydwu piersiach czując jak się poddają dotykowi, jak delikatnie ruszają się w sakiewkach skóry. Ich konsystencja, miękkość i zarazem wewnętrzna twardość. Zacisnął mocniej dłonie. Nie mieściły się w nich. Teraz przesunął dłonie na brodawki i przez chwilę drapał sobie delikatnie wnętrze dłoni ich podniesionymi noskami. Potem ...