1. Zaskakujące Lądowanie rozdział 1


    Data: 31.12.2022, Autor: AHopeS

    AHopeS
    
    Zaskakujące Lądowanie
    
    Część I
    
    Historia ta jest fikcją. Postacie, miejsca oraz wydarzenia, istnieją tylko
    
    w wyobraźni autorki i są zwykłym przypadkiem.
    
    Prolog
    
    Nie bez podstawy zostaje się obdarzonym zimnem, sarkazmem, uprzedzeniem do innych osób czy też pozbawianym radości życia.
    
    Czy jesteśmy wyłącznie skazani na krytykę, niedocenianie, wysłuchiwanie obelg, bycie pomiatanym niczym śmieć, męczarnie prowadzące do braku egzystencji?
    
    Co się stanie, jeśli ostatni kłębek nadziei w postaci kurzu zaskakująco wyląduje w nieoczekiwanym dla niego miejscu?
    
    Zostanie zmieciony z powierzchni ziemi?
    
    A gdyby można było cofnąć czas?
    
    Wrócilibyśmy do przeszłości?
    
    Czy mknęlibyśmy naprzód?
    
    Przedstawiam wam Mię i jej historię.
    
    1
    
    Mia
    
    Co za tydzień? W mieszkaniu czekają na mnie, dwa nierozpakowanie średnie kartony. W siedzibie UPS gdzie pracuję, mamy multum przesyłek do przesortowania, a szef chciałby, aby ludzie pracowali tylko na akord.
    
    W sumie bardzo się cieszę, że tak szybko umiałam dorwać jakąś pracę i mogę powiązać koniec z końcem, zapłacić rachunki, a przede wszystkim mam zajęcie, żeby nie myśleć o…
    
    Wiedziałam, iż start w nowym mieście nie będzie łatwy i byłam na to od początku przygotowana. Mieszkam w małym miasteczku Dornweiler przy Illertissen. Osiedle, na którym znajduje się mój dach nad głową, jest blisko centrum, a droga do pracy zajmuje mniej niż dwadzieścia minut pieszo. W porównaniu do Ratingen tu jest cicho jak w grobie, ...
    ... żadnego hałasu, dużego ruchu samochodowego, czy też latających, co pięć minut samolotów.
    
    Od mojej przeprowadzki minął już prawie miesiąc. Jakby ktoś zapytał o sąsiadów, to nie mam pojęcia nawet, jak się nazywają, a tym bardziej wyglądają. No dobra... Oprócz tej jednej miłej pani, która mieszka na parterze ze stadem papużek. Poza tym ja się nie interesuję ludźmi, otoczeniem, lub tym, co się dzieje wokół mnie. Jestem sama dla siebie i to lubię od czasu…
    
    W nowym miejscu pracy na stanowisku dyspozytora pocztowego zostałam serdecznie przywitana. Osoby, z którymi pracuję są miłe, pomocne i lubią gadać. Ja trzymam się w cieniu, ale jeśli ktoś zaczepi mnie rozmową, staram się nie wyjść na sztywną. Próbuję wgrać się w team. Nie ma nas nie wiadomo jak dużo – dwie kobiety razem ze mną i trzech mężczyzn. Atmosfera jest w miarę luźna, a do wszystkiego można przywyknąć, przynajmniej tak brzmi teoria.
    
    Wracam do domu kompletnie zatopiona w myślach, co tu sobie dobrego zszamać na kolację. Nagle ogromna lodowata kropla deszczu ląduje mi centralnie na czoło. Rewelacja... Po prostu coś pięknego. Nawet nie mam przy sobie parasola! Przyspieszam kroku, powtarzając w duchu „Zdążę, zdążę, zdążę” ale jak to w zwyczaju mojego przeklętego szczęścia po trzydziestu sekundach leje na całego. Widząc przed sobą budynek z daszkiem dostaję gazu w nogach. Stojąc już pod nim, opieram się o ścianę…
    
    WTF!
    
    Z piskiem lecę do tyłu próbując się jeszcze czegoś złapać.
    
    BOOM! Ląduję zadkiem na twardej ...
«1234...19»