1. Agnieszka


    Data: 15.02.2023, Kategorie: kochankowie, wspomnienia, Autor: latarnia_morska

    ... głośno i opadła nieruchomo, z zamkniętymi oczami, na pościel. Ciężko oddychała.
    
    Przez dłuższą chwilę trwaliśmy w tej pozycji. Ona znieruchomiała na łóżku, z szeroko rozwartymi nogami, a ja pomiędzy nimi, delikatnie całujący jej rozpaloną muszelkę. Wreszcie poczułem jej ręce na swoich ramionach. Uniosłem wzrok i napotkałem jej błędne, zamglone spojrzenie. Uniosłem się i otarłem jej soki płynące mi po brodzie.
    
    - Dobrze się czujesz, kochanie? - zapytałem cicho.
    
    Skinęła głową i zamknęła oczy.
    
    - Chcę Cię poczuć... Teraz... W środku... - szepnęła łapiąc oddech.
    
    Rozpalony do granic możliwości wstałem i zrzuciłem na ziemię spodnie razem z bielizną. Stałem przed nią, przed jej rozwartymi nogami ze sterczącym w olbrzymiej erekcji penisem. Jego czubek lśnił wilgocią, dając dowód mojego podniecenia.
    
    - Wejdź we mnie, proszę... - szepnęła, wyciągając do mnie ręce.
    
    Gdzieś w głębi mózgu, ostatni przebłysk rozsądku uruchomił ostrzegawczą lampkę.
    
    - Agnieszko... poczekaj... Zdaje się, że prezerwatywy... - widziałem je wśród artykułów wystawionych na dole, w barze.
    
    - Nie... Nie chcę czekać... - powiedziała szybko, przerywając mi - Wejdź we mnie teraz...
    
    Jej słowa błyskawicznie zdmuchnęły lampkę w mojej głowie. Ukląkłem pomiędzy jej nogami. Pochyliłem się i pogładziłem jej wilgotne uda. Stęknęła i ugięła nogi w kolanach, dając mi jeszcze lepszy dostęp do rozpalonego wnętrza. Jej muszelka w rytm oddechu otwierała się i zamykała w oczekiwaniu. Nie mogłem dłużej ...
    ... czekać. Pochyliłem się i główka członka dotknęła jej warg. Zadrżała. Powoli wsunąłem ją do wewnątrz, czując gorący dotyk jej warg.
    
    - Mmmmmm.... - jęknęła, czując zanurzający się w niej czubeczek.
    
    Wyciągnęła ręce i chwyciła mnie za biodra, usiłując wciągnąć mnie natychmiast głębiej.
    
    Stawiłem opór, delektując się pieszczotami jej warg, otulającymi szczelnie główkę. Drażniłem się z nią przesuwając się tylko lekko do przodu i z powrotem.
    
    - Albert.... Proszę, proszę, proszę!...
    
    - O co prosisz, kochanie? - zapytałem chrapliwym z emocji głosem.
    
    - Proszę... proszę... pieprz mnie!... - syknęła.
    
    Nie mogłem odmówić mojej kochance. Z jękiem rozkoszy pchnąłem, zanurzając członka w gorącym wnętrzu. Nie do końca jednak.... Zatrzymałem się w połowie drogi, ponownie się drocząc...
    
    Oczy Agnieszki były teraz szeroko otwarte.
    
    - Proooszę... - zaskowyczała.
    
    Tym razem pchnąłem z całej siły, głęboko, do samego końca. Wypełniłem ją całą... aż do dna... Wbiłem się najgłębiej jak mogłem, docierając główką do samego końca...
    
    Opadłem na Agnieszkę, podpierając się na łokciach i spojrzałem w jej oczy. Były... takie głębokie...
    
    - Tego chcesz? - szepnąłem podniecony.
    
    - Tak... taaak... - odparła cichutko, wbijając paznokcie w moje pośladki.
    
    Pocałowałem ją namiętnie, mój język wtargnął w jej usta. To było nieprawdopodobne, kosmiczne uczucie. Moje biodra drgnęły. Zacząłem się w niej poruszać...
    
    Z początku powoli, z każdą chwilą nabierałem tempa. Zatraciłem się w rozkoszy. ...
«12...131415...22»