-
Ty jestes poje...
Data: 21.04.2023, Kategorie: Inne, Autor: Rafał Brzozowski
... jesteśmy gotowi.Życie nam się jakoś wiodło. Byliśmy już ze sobą blisko 2 lata, mieliśmy wspólnych znajomych, z którymi spędzaliśmy wolny czas, swoje miejsca. Zamieszkałem u Kasi, a raczej powinienem napisać u Dominiki, gdyż w sumie to było Jej mieszkanie, ale spędzała w nim tylko kilka godzin na sen. Praktycznie z teściów ka widywałem się jedynie w weekendy, ponieważ wstawała przed nami, a i wracała często, gdy już spaliśmy. Mój związek z Kasią można by uznać za wzorcowy. Oczywiście kłóciliśmy się jak każda para, mieliśmy jakieś swoje fanaberie, ale są uczucia – są emocje. Przydługi wstęp, wiem, wiem, ale chciałem Wam dać pełniejszy pogląd na to co wydarzyło się pewnego wieczoru. Standardowo – po imprezie, po alkoholu. Ile to już losów pozmieniam ten. Magiczny płyn, ale dobra po kolei.Było to po imprezie z okazji urodzin Marty, jednej z najlepszych przyjaciółek Kasi. Kasia, Marta i Wiola – święta trójca. Od dziecka nierozłączne, trzy wariatki jak z babskich komedii. Postanowiliśmy wspólnie pojechać na pobliską dyskotekę, jakieś 70 km za miasto. Oczywiście całość było poprzedzona 3 godzinnym „wypindrzeniem”. Moje szykowanie trwało może z 20 min (biała koszula w drobny wzór, czarne spodnie i eleganckie buty). Usiadłem na kanapie, oglądałem TV i zerkałem jak Kasia się krząta. Paradowała z jednego pokoju do drugiego mając na sobie jedynie białe koronkowe stringi. Po takim czasie spędzonym razem robiła to bez najmniejszej krępacji, a ja uwielbiałem patrzeć na jej zgrabne piersi, ...
... czy kształtną dupkę. Byłem tam również potrzebny do rozstrzygnięcia odwiecznych dylematów młodej kobiety.– No weź zobacz. Mam iść w tych czarnych, czy tych cielistych na platformie?– Kurcze nie wiem, a weź się przejdź w tych cielistych ( uwielbiałem je, a i tak wiedziałem, że wszystko zależy od sukienki, której nawet jeszcze nie wybrała). Założyła buty i przespacerowała się po pokoju, a ja podziwiałem jak pięknie podniosły Jej pośladki.– Mogą być?– Kurcze nie wiem, a weź się przejdź jeszcze raz.– Spadaj, nie mam teraz czasu na głupoty, nie wkurzaj mnie!!!– Dobra, dobra, co się pieklisz, pokaż mi je… wstałem z kanapy i podszedłem do Niej. Złapałem za tyłeczek i podniosłem tak by oplotła mnie Swoimi nogami, po czym z uśmiechem zabrałem do łóżka.– Czas się znajdzie na wszystko, daj mi całe dwie minuty. Położyłem Ją i zaczęliśmy się namiętnie całować, jednak po krótkiej chwili odepchnęła mnie i usiadła na mnie okrakiem… uwielbiałem ten widok, idealne piersi lekko zwisające nade mną.– Dobra starczy i kurwa weź się uspokój, bo ja naprawdę nie mam czasu rozumiesz?! Wypowiedziawszy te słowa wstała i odeszła… zatrzymała się jednak w drzwiach, spojrzała na mnie z diabelskim uśmieszkiem, wypięła tyłeczek i zsunęła majteczki na wysokość kolan. – Ale jak będziesz grzeczny to Ci dzisiaj dam… powiedziała pośpiesznie i uciekła nim dałem Jej klapsa. Wróciłem na kanapę i przyglądałem się dalszej ceremonii. Kasia wiedząc, że jestem napalony droczyła się ze mną. Po wybraniu butów kolejnym etapem ...