1. Prowokując budowlańców.


    Data: 03.05.2023, Autor: horus33

    ... dla sumienia. Chciałam im się oddać również z innych powodów. Starali się o mnie bardzo mocno, pragnęli jak nic innego. Nie mogłam ich tak odesłać.
    
    Uklękłam na brzegu łóżka, opaskę zawiązałam na oczach odcinając się od światła nocnej lampki. Opadłam na łokcie wystawiając nagi tyłeczek w stronę drzwi, głowę oparłam na materacu i czekałam. Serce biło mi mocno, w głowie czułam pustkę jakby była pustym balonem gotowa odlecieć w przestworza. Dawno na myśl o seksie na moim ciele nie pojawiła się gęsia skórka. Minuty ciągnęły się nieznośnie. Wreszcie usłyszałam nieśmiałe kroki. Wyczułam, że ktoś stanął w drzwiach i wiedziałam, że patrzy między moje nogi. Pewnie nie mógł uwierzyć, że to zrobiłam. Oddychałam szybko owładnięta pożądaniem i jednocześnie próbując wyobrazić sobie, że jestem kimś innym. Mam na imię Wiktoria i jestem luksusową prostytutką. Sprzedaję swoje ciało za pieniądze. Mężczyzn i seks traktuje przedmiotowo, choć uwielbiam jedno i drugie. Oni myślą, że mnie wykorzystują, ale tak naprawdę jest zupełnie odwrotnie.
    
    Dłonie ujęły pośladki przesunęły się po nich pieszczotliwie gładząc ich gładką skórę, a potem mój gość ukląkł i jego język przesunął się pomiędzy płatkami, a gdy znalazł wejście w głąb mnie, wsunął się tam. Czułam jak porusza się wszędzie odnajduje łechtaczkę, pieści ją trącając i pocierając twardym czubkiem języka aż zaczęłam jęczeć i odruchowo poruszać biodrami by podsunąć mu ją tak by trafiał dokładnie tam gdzie chcę. Nastąpiła chwila przerwy, gdy ...
    ... czekałam aż zdejmie spodnie równie niecierpliwa jak on.
    
    Klęczałam czekając aż podejdzie zaciskając powieki pomimo opaski. „To nie ja, to nie ja, to nie ja” powtarzałam sobie w myślach wymyśloną osobowość, a penis już wdzierał się w moją ciasną cipkę. Uczucie było fantastyczne. Od dawna nie miałam w sobie faceta i teraz poczułam jak bardzo mi tego brakowało. Gdy chłopak zrozumiał, że jest mi przyjemnie i nie sprawia bólu zaczął poruszać się szybciej. Teraz trudniej było mi wyobrażać sobie, że to nie jestem sobą. Młody, niewyżyty, pełen energii chłopak wbijał się we mnie aż podskakiwałam. Odgłos moich pośladków uderzających o jego biodra i jader klaskających o cipkę słychać było pewnie w całym domu. Jęczałam nieprzerwanie. Piersi zwisając jak zbyt dojrzałe melony bujały się w tą i z powrotem w rytm naszych ciał. Trzymał mnie za biodra i rżnął ciągle z taką sama niezmordowaną dziką energią. Alkohol sprawił, że hamulce puściły szybciej niż zwykle i wyprężyłam się drapiąc czerwonymi paznokciami białą pościel. Nim jako tako doszłam do siebie dotarło do mnie, że i on będzie szczytował. Poruszał się bardziej konwulsyjnie i po chwil jęknął rozdzierająco, a ja przymknęłam powieki pod opaską wyobrażając sobie jak strugi spermy wędrują z jąder do penisa, a z niego wlewają się we mnie. To był mój prezent, moja premia. Przyjąć w siebie jego spermę.
    
    Wyszedł, a ja czekałam na następnego klienta. Słysząc jak wchodzi po schodach naprawdę poczułam się jak dziwka. Moja cipka jeszcze czuła w ...