1. Serenissima


    Data: 07.06.2023, Autor: nefer

    ... służbie Amora oraz pięknych dam. Takie umiejętności nie mogą się zmarnować. Mój pan chciałby przekonać się o prawdziwości tych opinii.
    
    - Czyli myślicie o wspólnej schadzce?
    
    - O wielu schadzkach, jeżeli mój pan będzie zadowolony. On... nie planuje przyłączać się za każdym razem. Prawdę mówiąc, zamierza częściej przyglądać się z ukrycia waszym igraszkom we troje. Pojawi się osobiście, o ile zdołacie go odpowiednio pobudzić, a to nie jest zadaniem łatwym, jeżeli wie pan, messer Giacomo, co mam na myśli. Tym bardziej, że urocza Caterina powinna pozostać tymczasem nieświadoma jego dyskretnej obecności.
    
    - Chyba zaczynam rozumieć.
    
    - Mój pan potrafi okazać hojność, jak już mówiłem. Na początek oferuje dwieście cekinów, potem umówimy się na nowo, w zależności od tego, czy i w jakim stopniu okaże się zadowolony. Dodatkowo pokryje koszty wina i kolacji. Tutaj również nie zamierza skąpić.
    
    - Zdążyłem się już o tym przekonać, messer. - Uniósł kielich z resztką trunku. - Gdzie mielibyśmy się spotykać?
    
    - Najczęściej tutaj, a od czasu do czasu w klasztorze San Angelo. To kwestia dodatkowej pikanterii, jak już wspominałem.
    
    - Rozumiem.
    
    - Ufam, że potrafi pan wszystko zorganizować. W razie potrzeby możemy służyć dyskretną pomocą, ale mój pan wolałby uniknąć zbyt otwartego zaangażowania. W grę wchodzą poważne względy państwowe.
    
    - Rozumiem – powtórzył.
    
    Kaprysy wielkich panów potrafiły okazać się bardzo dziwne, lecz dla obrotnego człowieka bez grosza przy duszy ...
    ... stanowiły zarazem istną żyłę złota. Tutaj wyczuwał prawdziwą kopalnię, godną zamorskich posiadłości króla Hiszpanii.
    
    - Liczymy na dłuższą i udaną współpracę, messer Giacomo. - Rozmówca wstał zza biurka i osobiście tym razem napełnił kielichy. - Proszę przygotować wszystko na najbliższą środę. Wiemy, gdzie można pana znaleźć.
    
    Opróżnił naczynie, nie bez nadziei, że podczas planowanej schadzki podany zostanie trunek równie wyborny. Wszak urodę kobiet tak niedościgłych jak Caterina oraz jej przyjaciółka, na którą także zdążył już zwrócić uwagę podczas niedzielnych wizyt w rozmównicy, należało smakować z klasą. Do tego dwieście cekinów. To rozwiązałoby jego obecne problemy z gotówką. Na początek... Byle tylko ten wielki pan nie okazał się kompletnym nieudacznikiem. Nie wątpił jednak, że w towarzystwie Cateriny i Marii zdoła pobudzić najbardziej nawet wysuszoną łodygę.
    
    ***
    
    Wino istotnie podano znakomite. Kosztowali je we troje, spożywając kolację. Potrawy dobrano ze smakiem, głównie owoce morza, nie zapominając przy tym o roli poszczególnych specjałów dla pobudzania nie tylko przyziemnych apetytów. Spróbował małży i krewetek, wierzył jednak bardziej tradycyjnym, ludowym sposobom i jeszcze w domu, na wszelki wypadek, zjadł na surowo sześć jajek. Uznał obecnie, że była to zbędna ostrożność. Niczym nie skrywane wdzięki obydwu mniszek, bo zrzuciły już zakonne habity i do kolacji zasiedli wszyscy pozbawieni odzienia, pobudzały zmysły lepiej niż jakiekolwiek wymyślne lub wiejskie ...
«1234...»