-
Przemiana Agaty cz. 3
Data: 20.06.2023, Autor: AgataS
... miałam dobry widok na parę. Chłopak był wysokim blondynem o bardzo krótko przyciętych włosach i mocnej budowie ciała. Miał na sobie szary t-shirt z nazwą jakiegoś zespołu a dżinsy były opuszczone do kostek odsłaniając mocne nogi. Jego wyprężony członek ginął w ustach klęczącej brunetki. Dziewczyna z pozoru nie wyglądała na taką, którą bawiły by takie igraszki. Miała na sobie niebieską koszulkę na krótki rękaw i czarną plisowaną spódnicę, która zdawała się nie być zbyt krótka. Sama nie wiem, czemu nie mogłam oderwać od nich oczu. Czułam jak zaczynam robić się wilgotna między nogami a mój oddech stał się szybszy. Kiedy dziewczyna przestała ssać członek swojego partnera, cofnęłam się głębiej i zamarłam. Modliłam się żeby mnie nie zauważyli. Napięcie spowodowało, że podniecenie stało się jeszcze większe. Powoli i cichutko wróciłam na swoją poprzednią pozycję. Dziewczyna stała teraz bokiem do mnie opierając się o wózek z książkami. Jej plisowana spódnica była zarzucona na plecy, a różowe majtki miała opuszczone do kostek. Chłopak zaś brał ją od tyłu jednocześnie zasłaniając ręką usta żeby nie było słychać jej jęków. Widziałam jak jego członek raz za razem zgłębia się między udami dziewczyny. Na twarzy chłopaka rysowało się coraz większe podniecenie. Jego ruchy stały się szybsze. Dziewczyna odchyliła głowę do tyłu. Jej oczy zdradzały, że cała ta sytuacja bardzo ją podnieca. Nie mogłam przyjrzeć się dobrze jej twarzy. Jej oczy zdradzały jednak, że jest bardzo podniecona. ...
... Jej ręce zaciskały się mocno na krawędzi wózka. W pewnym momencie chłopak podciągnął jej koszulkę. Okazało się, że pod spodem nie było stanika, więc teraz mogłam podziwiać jej piersi. Nie były duże. Może rozmiar C. Jednak gdy chłopak zaczął je pieścić i dostrzegłam jak mocno sterczą jej sutki, moje podniecenie wzięło górę. Rozpięłam zamek swoich dżinsów i lekko je opuściłam, zresztą razem z majteczkami i zaczęłam się pieścić obserwując parę kochanków. Starałam się by moje palce wchodziły w moją muszelkę z taką częstotliwością, z jaką blondyn wchodził w brunetkę. Patrzyłam jak wbija się w nią z coraz większą siłą. Jej oczy płonęły z podniecenia. Ciszę wypełniał jedynie coraz szybszy oddech chłopaka. Czułam, że orgazm się zbliża. Miałam tylko nadzieję, że uda mi się pozostać niezauważoną. Niestety. Dziewczyna obróciła oczy w moją stronę i na mój widok zrobiły się one tak wielkie, że wyglądały jak pięciozłotówki. Zawstydziłam się i szybko ruszyłam do swojego stolika, poprawiając swoje ubranie. Cały czas czułam jednak niedosyt spowodowany brakiem orgazmu. Byłam tak podniecona, że zasłaniałam się, czy nie dokończyć przy stoliku. Jednak poczucie wstydu i przyzwoitości, a także chęć dokończenia studiów sprawiły, że wolałam dokończyć, co zaczęłam w toalecie. Gdy weszłam do toalety zatrzymałam się na chwilę przy lustrze by się sobie przyjrzeć. Na policzki wystąpił mi rumieniec, oczy wciąż miałam lekko nieprzytomne i rozpalone. Wyraźnie było widać, że jestem podniecona, co ...