-
Majowy weekend
Data: 06.07.2023, Kategorie: klub, czarny, Autor: Baśka
... jednego i drugiego. Wcześniej doszedł do finału drugi, wysunął się ze mnie a ja po chwili poczułam, jak spływają mi po udach jego soki namiętności. To odczucie spowodowało zintensyfikowanie moich pieszczot pałeczki trzeciego. Dało to szybki efekt wytrysku prosto ma moje piersi. Wypiłam dużego drinka i chcąc odpocząć położyłam się na łóżku. Okazało się, że nie było to do końca zasadne, bo panowie natychmiast się mną zajęli. Najpierw drugi wsunął swoją twarz między moje nogi i po chwili czułam, jak jego języczek obrabia moją łechtaczkę. Dwaj pozostali ułożyli się po bokach i zaczęli ssać moja brodawki. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Cipka puściła soki namiętności, a ja wiłam się jak piskorz w narastającym podnieceniu. W pewnym momencie drugi przestał mnie pieścić, uniósł się i po chwili jego środkowy palec wylądował w cipce. Wszyscy oni nie byli ułomkami, to też ich ręce były odpowiedniej wielkości, więc i palce miały odpowiednią długość. Natychmiast to poczułam, jak zaczął głaskać nim moją szyjkę. Spowodowało to dodatkowy stopień podniecenia wyrażany energicznymi ruchami bioder. Ten czas pieszczot spowodował, że Achmed ponownie się podniecił i w pewnym momencie zasygnalizował mi, abym się ustawiła na kolanach. Tym razem już tylko on był we mnie i wypełnił mnie do końca. Chwycił za biodra, a każde jego pchnięcie ja potwierdzałam głośnym pojękiwaniem, aż przyszedł moment końcowego podniecenia, pchnął we mnie tę swoją pałkę z całej siły i poczułam, jak mnie ...
... wypełnia. Ten czas zbliżenia z Achmedem i czas toalety wystarczył dwu pozostałym, aby doszli do odpowiedniego stopnia podniecenia i sztywności swoich pałek. Poprosili mnie, abym położyła się na łóżku normalnie, pozostali pomogli drugiemu odciągnąć moje nogi na boki, a ten wszedł we mnie, jak szalony. Oparł swoje ramiona nade mną i mając mocno wystawioną do przodu cipkę ładował w nią z całej siły. A tej siły nie można było mu odmówić, więc można powiedzieć, że cipkę nieźle mi sklepał, za nim doszedł do swojego finału. O sobie nie mówię, bo już wcześniej doszłam do wysokiego poziomu podniecenia. Skończył drugi, ale okazało się, że to nie koniec, bo zaraz chce wejść we mnie trzeci. No i sytuacja się powtórzyła. Można powiedzieć, że odgłosy "klepanki" było słychać w całym pokoju, jak również moje już bardzo głośne jęczenie. Skończył, on potwierdzając to bardzo mocnym pchnięciem, a ja głośnym krzykiem. Poszłam się umyć i zastanawiałam się, czy to już koniec, czy nie. Z jednej strony chciałam, aby to był już koniec, bo mocno już czułam "sklepaną" cipkę, z drugiej strony miałam jednak chęć na jeszcze jedna rundę. No i wyszło na to drugie, bo panowie rozłożyli się na łóżku, rozsiedli po fotelach, zaczęli spokojnie popijać drinka i o czymś rozmawiać. Ale ja francuskiego nie znam, więc niczego nie rozumiałam, zwróciłam się do Achmeda, który zna angielski, aby im wytłumaczył, że jeżeli rozmawiają, to on powinien to tłumaczyć, bo bardzo nieelegancko jest, abym ja będąc wśród nich niczego nie ...