1. "Czlowiek", akt 4 "Chlopcy" (4/4)


    Data: 13.08.2023, Kategorie: Inne, Autor: Michalina Korcz

    ... romantyczne pozna...". Mam trzy anonse....- Widzisz? Może jeszcze będzie z Ciebie kobieta, a nie chodząca władcza cipa. - odpowiedziałem, zamykając oczy - Nastaw się na to, że jak w życiu dostałaś tyle słodyczy i seksu, to teraz czas tym wszystkim zwymiotować i zacząć się normalnie odżywiać.- To wiem. - odetchnęła - Jeszcze miesiąc temu nie mogłam się doczekać tego dnia, aż pojedziesz, a teraz mam wrażenie, że czegoś mi zabraknie...- Kogoś, kto będzie Cię wkurwiał i gryzł w dupsko, żebyś robiła cokolwiek? - powiedziałem, nadal snując się wśród wibracji - Spoko, Dei zawsze chętnie Ci da kilka klapsów, jak będziesz niegrzeczna. W pakiecie "jesteś najcudowniejszą istotą, jaką mogłem znaleźć" było "biseksualna", a ja nie mogę się gniewać, że ma swoje zachcianki.- I dlatego Cię nie lubię. - zaśmiała się - Może powinieneś jednak zostać?- Ja jebie, najpierw "zło, wypierdalaj", teraz "a może jednak zostaniesz, potrzebujemy diabła i jego diabelskich sił". - otworzyłem oczy - Nie, mam zabukowany bilet na pociąg i też chce zobaczyć swojego ojca. Co prawda nie będę mógł mu opowiedzieć, jak spędziłem wakacje.- Więc co mu powiedziałeś? - zaciekawiła się- Wiktor posiada farmę owiec, więc dwa miesiące będę się napychał serem, mlekiem i wrócę taki gruby, że nie wejdę po schodach. - odpowiedziałem, a ona wybuchła śmiechem - Ale poznam tez inną kulturę, poćwiczę język i spędzę miło wakacje. W sumie, ej, całe wakacje gadam tylko po angielsku i naprawdę spędziłem je miło. Zaopiekujesz się moim ...
    ... Impem?- O ile nie będzie takim wielkim fiutem jak ty, to tak. - odparła - Najbardziej szkoda mi Dei.- Akurat ona najlepiej rozumie konieczność tych decyzji. - zatrzymaliśmy się pod budynkiem - Wasz brat chciałby usiąść z wami do stoliczka, by się pobawić.- Negan? - zapytała, unosząc brwi - On i Mii zawsze się izolowali od rodziny i...- A teraz ruda jest szczęśliwa, że ma wspaniałą starszą siostrę, która spóźniła się z jedenaście lat w daniu jej fajnego życia. - odpowiedziałem, nadal siedząc na fotelu pasażera - Do brata spóźniłaś się pięć lat, do ojca nawet nie wiem ile. Może kurwa wreszcie zamiast tylko patrzeć jak ruchają się inne parki w ten sposób, bądźcie bardziej rodziną. Jakoś jak was na to naprowadziłem, to nikt nie doznał orgazmu, ale było wam miło.- Może... - powiedziała - Zadzwonię do niego i...- Chce znów móc spędzić noc z Mii. - przerwałem jej - Raczej nie będą się seksić, jedynie leżeć obok siebie pod jedną kołdrą. Jeśli więc możesz, szepnij jej kilka dobrych słówek na temat brata. Żeby w razie przyszedł, zamiast być androidem zaprogramowanym na destrukcje ludzi, mogła z nim porozmawiać jak z nami. On też nad tym pracuje. Z fatalnymi wynikami, ale pracuje. Pobaw się w jakiegoś mediatora między nimi czy coś. Są twoim młodszym rodzeństwem, nie klientami. - odetchnąłem - Idę, mam nadzieje, że Jula ma już obiad. Dzięki za podwózkę.- Drobiazg. - odparła, zastanawiając się - Dzięki, Diable. Dzięki, że nas odwiedziłeś.- Wbrew wszystkiemu, nadal nie jestem Diabłem. - ...
«1234...9»