1. Miłości (IV). Impreza z niespodzianką


    Data: 21.08.2023, Kategorie: fascynacja, niespodzianka, impreza, studenci, szybki numerek, Autor: Amanda Ero

    ... się, że niejednego drinka dziś wypiła. Uśmiechnął się przepraszająco, myśląc gorączkowo, jak się wykręcić od dalszego przebywania w tej sali tortur. Ból głowy? Atak biegunki? Włączone żelazko w domu...?
    
    Alkohol najwyraźniej uderzył dziewczynie do głowy, bo przesunęła ręką po jego karku, tak jednoznacznie erotyczny ruchem, że Kuba natychmiast dostał erekcji. Luiza nie była jednak całkiem pijana, od razu to spostrzegła. Chwyciła za kołnierz jego koszuli i pociągnęła w stronę przedpokoju. Poszedł za nią, chociaż najchętniej zapadłby się pod ziemię. Może chce go wyrzucić, żeby nie przynosił jej wstydu przy znajomych?
    
    I owszem, poprowadziła go w kierunku drzwi wyjściowych. Ale zatrzymała się w połowie korytarza. Zwróciła się w stronę Kuby i przysunęła tak blisko, że w obawie, by nie poczuła wzwiedzionego członka, odruchowo się cofnął. Wyszło dość niezgrabnie i chyba nietaktownie, ale jej to nie zraziło.
    
    – Podobam ci się, co?
    
    – Bardzo – bąknął.
    
    Pocałowała go! Wcale nie kiss-kiss w policzki na do widzenia... Całowała go namiętnie, ocierając się ciałem o jego ciało. Kuba wpadł w panikę. Czego ona oczekuje? Chce uprawiać seks? Tutaj, teraz? Przy tylu ludziach? Czy tylko się z nim drażni?
    
    Mimo silnego pożądania Kuba dałby się pokroić za tę drugą opcję. Sam pocałunek był wystarczającym powodem do zażenowania – gdyby teraz ktoś wyszedł z salonu i natknął się na nich...
    
    Luiza angażowała się coraz bardziej. W końcu otworzyła najbliższe drzwi i wciągnęła chłopaka do ...
    ... sypialni. Czyli jednak to nie miało być jedynie droczenie się... Kuba usiadł na podwójnym łóżku i wpatrzył się w dziewczynę bezradnie.
    
    – No, dawaj... pokaż co tam masz – powiedziała, podkreślając nakaz gestem.
    
    Spełnił żądanie, rozpiął spodnie i zsunął je trochę, razem ze slipkami, jakimś cudem nie zaplątując się ani nie błaźniąc się w żaden inny sposób.
    
    – Uuu... – skomentowała z nutką podziwu. Wiedział, że przynajmniej rozmiaru nie musi się wstydzić.
    
    Luiza klęknęła i nie pytając go o zdanie zaczęła masować jądra dłonią, jednocześnie wpatrując się w jego przyrodzenie pożądliwie. Zmysłowym ruchem przesunęła rękę w górę i w dół członka, po czym zaczęła go lizać z widoczną wprawą.
    
    Niezupełnie tak to sobie wyobrażał. W fantazjach widział ją bardziej wstydliwą, powolutku przełamującą lody i z wyrozumiałością uczącą go, jak ma jej sprawić przyjemność. A tymczasem siedział na łóżku w sypialni jej rodziców, otoczony dźwiękami „małej imprezy” i patrzył jak dziewczyna jego marzeń wsuwa penisa do ust, jakby robiła to codziennie.
    
    Nie protestował. Podniecony jak gówniarz, pozwalał na wyuzdane pieszczoty, które Luizie najwyraźniej sprawiały równie dużą przyjemność... Spojrzała mu w twarz z lubieżnym uśmiechem. Nie spuszczając wzroku pocałowała członek raz i drugi, po czym wstała i usiadła Kubie na kolanach.
    
    Pod spódniczką nie miała majtek...
    
    Kuba niezdarnie wsunął dłonie pod bluzkę i dotknął jej piersi. Miał niewielkie doświadczenie z dziewczynami, ale jak dotąd nie ...
«1...3456»