1. "Czlowiek", akt 1: Poczatek lipca (2/3)


    Data: 24.09.2023, Kategorie: Inne, Autor: Michalina Korcz

    ... załatwić mi elektryczny czajnik bezprzewodowy. Na czym to ja…- Chciał mi pan nadać imię. - przypomniał mi przyszły lizacz cipki mojej suni, kiedy z Dei zdołamy go ogarnąć by charakter miał sprzeczny do wizerunku – Męskie.- A tak. Skoro masz być twardy, będziesz Lead. - odparłem, kładąc tablet Dei na stół, po czym wyjąłem klucze z biurka i przedzieliłem je na pół – Jeden jest twój. Czasem będę szybko potrzebował coś, będąc w terenie, to zawsze będziesz mógł mi to przynieść. - kiwnął głową, ale mikroskopijny ruch kącikiem ust oznaczał zadowolenie i fakt, że połykał haczyk wzorcowo – Dobrze. Napiszemy do Mii, że jak ma chwilę, to może wpaść a potem zabieramy się za prawdziwą robotę. - powiedziałem, uruchamiając urządzenie – Po południu musimy być na kryciu suczki, która się opiekuje. - wyjaśniłem mu – Trzeba też zaplanować wznowienie warsztatów z shibarii dla początkujących i sprawdzić, ile będzie chętnych by ułożyć grupy. - udałem zamyślenie – Jeśli to by się przyjęło, moglibyśmy poprowadzić też inne podobne warsztaty. Znasz się na seksie oralnym?- Obciągałam kilku fac… - zaczął, po czym przełknął ślinę jakby przypomniał sobie o tym co powiedziałem – Parę razy przelizałem jakąś niunię, proszę pana. Raczej nie było narzekań.- A pochwały? - zapytałem, nadal stukając palcami o blat – Włącz sobie dowolny film, laska bierze fiuta do pyska i po chwili leci sperma, więc myślą, że jak dotkną językiem to już w następnej chwili jest gotowa jak jedzenie z mikrofali. O, mikrofalówka też ...
    ... się nam przyda. - wywołałem komunikator i podyktowałem wiadomość na głównym czacie – Heji, Mii. Właśnie odebrałem mój pokój i jest doprawdy cudowny. Mam nadzieje, że nadal będziesz chętna by być moim gościem numer jeden? Jeśli tak, to czekam na Ciebie. - zrobiłem pauzę, by zdążyło wysłać poprzednie zdania – Samą. - zgasiłem czat, po czym znów zwróciłem się do Leada – Dzisiaj nie będzie na to czasu, ale jutro przygotuj się na poprawienie wizerunku. Poproszę kogoś by Cię zabrał do fryzjera i sklepu z ubraniami, które będziesz musiał tutaj nosić. Jeśli masz ze mną pracować, nie chce Cię widzieć w durnym mundurku i…- Myśleć wyłączenie, jakby mógł pan mnie rozebrać i wykorzystać. - kiwnął głową – Czy poza kursami i opieką nad petgirlkami ma pan jakieś większe plany?- Na razie poczekajmy na Mię, później możemy otworzyć drzwi i mieć nadzieje, że przyjdzie ktoś kto zada odpowiednie pytania, byśmy mu udzielali pomocy. - odparłem, wyciągając z torby książkę z zakładką – Gdyby Anita była tak miła i powiedziała mi, co jeszcze mogę robić lub pozwalała mi na więcej eksperymentów to może by było inaczej. - odparłem, po wróciłem do przerwanej książki nazwanej przewrotnie „Wszystkie sekrety Konrada, o których wie tylko Wiktor i ja” i jako autorka była wpisana Deirder, jednak problemem był fakt, że tytuł został zapisany w najtrudniejszym języku świata, a więc moim ojczystym i najwyraźniej Lead uznał, że to nic ważnegoLedwo jednak otworzyłem książkę, komunikator wypluł dwie nowe wiadomości. Wbrew ...
«1234...12»