1. Po dyskotece w Czaderii


    Data: 28.09.2023, Autor: daida

    ... Ale nie byli szpiegami – uspokoiła go z uśmiechem.
    
    - Powiedz, to jak uchroniłaś dziewictwo? Tam, w Portugalii, na studiach. To niewiarygodne.
    
    Zaczerwieniła się lekko.
    
    - A ty mi powiesz, jak ty?
    
    Skończył jeść, głowę oparł na dłoniach, uśmiechał się.
    
    - Powiesz coś po portugalsku? – spytał po chwili, jakby nie wierzył w to co mówi.
    
    Você tem um maravilhoso grande macho – powiedziała płynnie, niemal wesoło.
    
    - Co to znaczy?
    
    - Kiedyś ci powiem. A ty co robisz?
    
    - To zabawne, bo ja też piszę.
    
    - Tak? – spytała zdziwiona lekko i zaciekawiona.
    
    - Pracuję w korporacji, z tego żyję. Piszę opowiadania. Erotyczne – dodał po chwili. – Właśnie uczestniczysz w tym pisaniu.
    
    - Co ty mówisz! Opisujesz to co tu robimy? – Zatkało ją.
    
    - Właśnie. Było “Ona” ze striptisem i dalszym ciągiem, potem “On” ze zjedzeniem samiczki, twojej, dalej jest część “W jedności” co robiliśmy razem, a będzie jeszcze o niegrzecznej dziewczynce. Tytuł: Po dyskotece w Czaderii.
    
    Odchyliła się, głeboko odetchnęła, nie wiedząc co powiedzieć.
    
    - Dam ci przeczytać, zanim opublikuję - powiedział biorąc jej dlonie w swoje i patrząc jej w oczy.
    
    - I ty do dziś byłeś prawiczkiem? Jakim sposobem? Wystarczyło ci pisanie, z wyobraźni? Niesamowite – powiedziała cicho.
    
    NIEGRZECZNA DZIEWCZYNKA
    
    - Posprzątam póżniej - Zeskoczyła ze stołka, pociągnęła go za rękę i zdarła z niego ręcznik. W progu sypialni zrzuciła szlafroczek i pchnęła go na łoże. Padł plecami, przyglądała mu się chwilę, ...
    ... na jego samca, który teraz jeszcze nie był całkiem gotowy, leżał w pachwinie, po czym weszła na niego okrakiem, usiadła mu na brzuchu, nie skrępowana nagością podparła się ramionami na jego ramionach i patrząc mu w oczy powiedziała cicho – I mam być niegrzeczną dziewczynką?
    
    - Będziesz, chcę tego – chwycił dłońmi jej dzieczęce piersi i delikatnie je zaczął pieścić. Obrócił ją pod siebie.
    
    - Masz śliczne piersi – szepnął, dotykając dłonią i pieszcząc sutek.
    
    - Tego mi nikt nie mówił.- nadstawiła ciało na pieszczoty, zbliżył twarz, przyglądał się chwilę mikroskopijnym grudkom na ciemnym sutku i brodawce. Pachniała odurzająco. Uchwycił delikatnie ustami. Jęknęła. Język rozpoczął taniec, podczas gdy ona sprężyła się wewnętrznie. Delikatnie ścisnął zębami. Wiła się już całkiem. Wciągnął ją do ust, Oplotła go udami w biodrach ściskając mocno, uniosła nogi wyżej, do jego pasa cały czas mocno ściskając.Jego druga dłoń męczyła drugą jej pierś, co doprowadzało ją do szaleństwa i wreszcie eksplodowała niespodziewanym dla obojga orgazmem. Dłonie wbiły się w jego głowę, przyciskając ją do siebie, ciało nie znajdowało miejsca dla siebie, trzepotało, jak motyl w pajęczynie, nieprzytomnie, bez świadomości. Długą chwilę trwało, zanim zaczęło jej przechodzić. Wtedy zapragnął jej. Przesunął się szybko do góry i wbił się w nią na całą długość. Zaskoczona poczuła go w sobie jak ją wypełnił, teraz już całkiem przytomnie. Gwałtownie posuwał się w niej, a ona odbierala te pchnięcia z rozkoszą. ...
«12...678...»