-
Ja, Cygaret - cz.4
Data: 17.11.2023, Kategorie: Tabu, Autor: Cygaret
... zapukałam, a drzwi po chwili się otworzyły. Stanął w nich chłopak mojej przyjaciółki ubrany w luźną koszulkę na ramiączkach oraz luźne, krótkie spodenki. Zaprosił mnie do środka, zdjął ze mnie płaszcz i odwiesił go na wieszak. Następnie wskazał mi miejsce, na którym mogłam usiąść, ale podziękowałam za to. Nasiedziałam się już ostatnio, więc teraz jedynie oparłam się pośladkami o stół i skrzyżowałam dłonie na piersiach. Spojrzałam na niego podejrzliwie, zwłaszcza iż Karoliny nie było w mieszkaniu. Pewnie jednak wybrała się na uczelnię. - Czemu chciałeś się ze mną widzieć? - zapytałam. - No jak to czemu? Chciałem na ciebie popatrzeć. - odparł z szerokim, szelmowskim uśmiechem. - A tak na serio, to chciałem ci podziękować za tę wyjątkową noc. Wiele dla mnie znaczyła, więc postanowiłem, że chciałbym cię poznać bliżej. Nigdy nie spałem z dziewicą, a i chciałbym się dowiedzieć, dlaczego postanowiłaś przespać się akurat ze mną, mimo iż mnie wcześniej nawet nie widziałaś - powiedział robiąc w tym czasie dwa drinki i jednego podając mnie. Upiłam łyka stwierdzając, że najwyżej wrócę taksówką, a po samochód wrócę później. - Pierdu pierdu.Tak naprawdę chcesz mnie znowu przelecieć. - powiedziałam żartobliwym tonem, a na moich ustach pojawił się szczery, rozbawiony uśmiech. Michał nic na to nie odpowiedział tylko chwycił swojego drinka i wypił go na raz prawie do połowy. - Jesteś piękną kobietą. Jak to się stało, że do tej pory z nikim nie spałaś? - Nie wiem. Kiedyś ...
... wyśmiewano się ze mnie za rude włosy. Kilka razy nawet usłyszałam, że dawniej zostałabym spalona na stosie za czary tylko dlatego, że mam taki, a nie inny kolor włosów. Nabawiłam się kompleksów, a i wydawało mi się, że nie jestem zbyt atrakcyjna. Dopiero jakieś cztery miesiące zdecydowałam, że w tym roku muszę stracić dziewictwo. Chciałam wreszcie poznać, jak to jest spać z mężczyzną i, dzięki tobie, wreszcie mi się to udało. - odparłam, chociaż mój monolog był nieco przydługi. - No i jak ci było? - zapytał. Upiłam drinka dając sobie sekundę więcej czasu na odpowiedź. - Na początku bolało jak cholera. Dyskomfort nie opuszczał mnie przez cały czas seksu, ale po pewnym czasie już było coraz przyjemniej. - powiedziałam. - Może chciałabyś to powtórzyć? Nie ukrywam, że bardzo mi się podobała ta zabawa. - zapytał. Ja w tym czasie podeszłam do okna udając zamyślenie. Odpaliłam papierosa, nie przejmując się tym, czy tutaj się paliło, czy też nie. Zresztą, na pa****cie stała popielniczka. - Chętnie, jeśli tylko Karolina się zgodzi. Kiedy? - zapytałam, nie odwracając się do niego. Zaciągnęłam się mocno papierosem i wypuściłam dym przez uchylone okno. Michał natomiast podszedł do mnie i odgarnął włosy z odsłaniając moją szyję. Przejechał tam palcami, a ja poczułam przyjemne mrowienie na skórze. Wsunął dłoń pod mój sweter i przejechał nią po brzuchu kierując się w stronę piersi. Chwyciłam go za nadgarstek. - Przestań. Jesteś chłopakiem mojej najlepszej przyjaciółki... - ...