-
Ja, Cygaret - cz.4
Data: 17.11.2023, Kategorie: Tabu, Autor: Cygaret
... powiedziałam do niego, chociaż zdałam sobie sprawę z tego, że pragnęłam tego dotyku. - Owszem. Ale Karolina nie miała wczoraj nic przeciwko patrzeniu jak cię rżnąłem. - powiedział, ale ja nie byłam przekonana. - Tak, ale ona wtedy o tym wiedziała, godziła się na to. A teraz nawet jej tutaj nie ma. - rzekłam na swoją obronę, ale wtedy poczułam dotyk jego dłoni na moim udzie. - Nie udawaj, że tego nie chcesz. Poza tym, Karolina się o tym nie dowie. Bo powiesz jej? - zaczął i najgorsze było to, że miał rację. Chciałam tego. Poczuć jego kutasa między moimi nogami, poczuć to wyjątkowe spełnienie. Ale wplątać się w romans z chłopakiem mojej najlepszej przyjaciółki potajemnie z nią sypiając? To trochę za dużo. Michał jednak zachęcony moją bezczynnością i wahaniem, rozpiął mi już guzik od spodni i rozsunął rozporek. A ja nie protestowałam. - Nie powinniśmy... - rzekłam, ale już zdecydowanie mniej pewnie. Wciąż jednak nie mogłam się zdobyć na to, by zabrać dłonie Michała z okolic mojego rozporka. Zaciągnęłam się mocno papierosem, po czym odstawiłam go do popielniczki ledwie zaczętego. - To fakt, nie powinniśmy. Ale w tym jest całe piękno. Ta adrenalina. Zobaczysz, spodoba ci się - wyszeptał mi wprost do ucha, a ciepło jego oddechu i ton głosu sprawiały, że nogi mi miękły. Moje dłonie zaś powędrowały na tors mężczyzny. Czułam grę jego mięśni pod materiałem koszuli, gdy wykonywał jakikolwiek ruch. Chciałam to zobaczyć na własne oczy, więc szybko zdjęłam z niego tę część ...
... garderoby. Gdy spojrzałam na tę klatę, na ten brzuch to moje opory zniknęły. Szybko złapałam za gumkę od jego spodni i zsunęłam je w dół, na tyle na ile mogłam. Kleknęłam przed nim i zdjęłam je do końca, a potem od razu złapałam za bokserki. Michał mnie jednak powstrzymał zmuszając mnie do tego, bym wstała z klęczek. Złapał za mój sweter i szybko go ze mnie zdjął. Wciągnął powietrze z wrażenia, bo nie spodziewał się tego, że nie miałam stanika. Zobaczył moje piersi o sutkach, które już zdążyły stwardnieć. Pocałował mnie w usta, ale zaraz potem przeniósł się na szyję, pocałował moje obojczyki, a następnie otulił ustami sutka. Ssał go i trącał, czasem przygryzał. Podobało mi się to, a on po chwili przeniósł się na d**gą pierś, z którą zrobił to samo. Szalenie mnie to podnieciło, więc nie miałam już żadnych oporów przed tym, by dać mu dostęp do moich majtek. Przesuwając się ustami niżej, zdjął moje spodnie wraz z majtkami. Byłam naga i doskonale się z tym czułam. Dopiero wtedy pozwolił mi zdjąć swoje bokserki, więc wróciłam na klęczki i widząc tego imponującego penisa od razu zabrałam się do dzieła. Najpierw pocałowałam główkę, a potem zaczęłam wodzić językiem po niej i wokół trzonka, trącać go tak samo, jak on trącał moje sutki. Zabawa trwała chwilę, gdyż już w następnym momencie wzięłam go do ust. Poruszałam głową w przód i w tył dając z siebie wszytko, byleby go tylko zaspokoić. Poza tym, zaczynałam lubić ten słony smak penisa. Byłam już niesamowicie mokra, a jeszcze moja dłoń ...