-
Tańcz mała, tańcz
Data: 27.11.2023, Kategorie: striptease, klub, Autor: fruktoza
... zmiłuj. - Trudno. Zostaje odprowadzona do celi. Siedzę tam przez cały tydzień. Nadchodzi dzień procesu. Odbył się szybko. Obsmarowano mnie nieźle. Prostytutka, uprawia seks w miejscach publicznych, współpraca z szajką dilerów. Zostałam przydzielona na proces rekonwalescencji do Szansy Życiowej. Przynajmniej wyrok nie jest bardzo surowy. To dzięki temu, że sędzia kiedyś był moim klientem. Pamiętam tańczyłam dla niego w przebraniu policjantki, o ironio. Jadę właśnie za miasto do głównej placówki SŻ. Myślę o mojej pracy. Teraz to już chyba byłej pracy. Pewne jest, że mnie wyrzucą. Nie przyjmują tam dziewczyn związanych z narkotykami. Będę musiała poszukać coś innego. Na pewno nie będzie to tak dochodowe jak taniec erotyczny w Pif-Pafie. Koniec narzekania – przyrzekam sobie. Będzie co ma być. Zła passa musi się kiedyś skończyć. Wychodzę z radiowozu i podziwiam jakże nijaki blok w którym będę przebywała czas nieokreślony. Prowadzą mnie do holu. Tam muszę podpisać kilka papierków i dostaje stertę ...
... ręczników i ubrań. Kierownik oddziału prowadzi mnie do pokoju. Wchodzę i widzę, że jest dwuosobowy. Świetnie, myślę, będę mieszkała z jakąś kryminalistką. Wystrój jest nijaki, dokładnie pasuje do bezpłciowości tego budynku. Wtem do pokoju wpada zziajany mężczyzna. - Mogę się u ciebie przez chwilę ukryć? – pyta, obdarzając mnie zniewalającym uśmiechem. Ja zapominam języka w gębie. Kiwam głową. Do pokoju wbiega kierownik oddziału. Rozgląda się. - Nie było tu przypadkiem kogoś? – pyta. Macham głowom w zaprzeczeniu. Próbuje nie spoglądać na mężczyznę ukrytego za drzwiami. Kierownik wychodzi. Mężczyzna wybucha gromkim śmiechem. Jest bardzo przystojny. Przed takimi zawsze matka mnie przestrzegała. Rozwiana blond czupryna, wydatne kości policzkowe, niebieski oczy, ze świetną sylwetką. Lecz coś mówi mi, że jest coś w nim. To coś mnie przyciąga. Ale tak łatwo się nie dam. - Cześć, jestem Mike – podaje mi rękę. – Nowa? - Lexi, striptizerka i kryminalistka – odwzajemniam uścisk i puszczam oko.