-
Sąsiadka (I)
Data: 20.12.2023, Kategorie: nieznajomy, sąsiadka, park, Autor: Magdalena_M
... nasady i wsunęła sobie głęboko do gardła. Poruszała intensywnie głową do przodu i do tyłu, ssąc go i liżąc, napawając się jego męskim zapachem i smakiem. Delikatnie pieściła wrażliwe jądra, ściskała umięśnione pośladki, nie mogąc nacieszyć się ciałem pociągającego, seksownego mężczyzny. Robert odchylił głowę do tyłu i wydał z siebie zdławiony okrzyk rozkoszy. Schwytany w paszczę szaleństwa zmierzał do całkowitego zatracenia w bezkresnej fali namiętności. Z chwilą, w której sperma zaczęła nadciągać z jąder ku wolności, wyciągnęła z ust żylastego członka i gorąca, biała fala zalała jej duży biust. Robert rozmarzonym wzrokiem obserwował jak dziewczyna ujęła w obie dłonie swoje piersi i zaczęła zlizywać z nich zachłannie nasienie, jak kotka wylizująca śmietanę ze spodka. - Może pójdziemy teraz do mnie, bo na dworze chłodno? - zaproponował Robert bez cienia nieśmiałości w głosie. - Chętnie, pupa mi zmarzła - odparła i uśmiechnęła się do niego. Oboje ubrali się i ruszyli parkową alejką w kierunku domu.