1. Zupełnie nieerotyczne opowiadanie


    Data: 07.02.2024, Kategorie: bez seksu, historia, zemsta, sen, Autor: Snow White

    ... uśmiechnięci, tak jakby nie było tego całego roku.
    
    Jakby nie było tej zimy. Jakby... nie ważne.
    
    - Kurcze, bałem się trochę tego spotkania - mówi on, z wahaniem patrząc na mieniącą się w słońcu wodę parkowego stawu.
    
    Zaczęło się.
    
    Kartkujesz scenariusz.
    
    Strona z zagiętym rogiem, strona z zagiętym rogiem...
    
    Jest.
    
    Rozdział 2
    
    Nic dwa razy się nie zdarza i nie zdarzy
    
    - Dlaczego? - pytasz z udawanym zdziwieniem i rozbawieniem w głosie. - Przecież nie gryzę.
    
    On nadal na Ciebie nie patrzy. Milczy.
    
    - Wiesz, ja nawet bałem się z Tobą rozmawiać, to tak wszystko dziwnie wyszło... Za bardzo zastanawiałem się co będzie później, jak to się skończy... I w pewnym momencie przestałem cieszyć się tym co było.
    
    I później zacząłem myśleć o Anecie i wydawało mi się... - zawahał się na chwilę... - zrozumiałem, że nie powinniśmy się rozstawać, że tęsknie za nią... - urwał.
    
    Widzisz, że to jest jak oczyszczenie, on chce to powiedzieć, żeby poczuć ulgę, żeby móc zamknąć ten etap definitywnie. Ale Ty masz inny plan. Scenariusz przewiduje inne rozwiązanie.
    
    - Przestań, ej... Było, minęło. Mówiłam Ci, że to był fajny czas. Oboje potrzebowaliśmy jakiejś tam odskoczni. Ja dzięki Tobie zrozumiałam co czuje, Ty zatęskniłeś za Anetą.
    
    Wszystko dobrze się skończyło. I chyba to się liczy. Oboje jesteśmy szczęśliwi, więc jest ok., tak? - pytasz, kończąc tą poprawną do porzygu gadkę.
    
    Doskonale, wszystko idzie według planu. Ale nie mogłoby być inaczej. Nie na marne ...
    ... analizowałaś wszystkie możliwe scenariusze. Godziny jakie poświęciłaś na zaplanowanie najdrobniejszego szczegółu tego spotkania muszą Ci się zwrócić.
    
    I zwrócą.
    
    Z nawiązką.
    
    On podnosi wzrok. Patrzy na Ciebie tak inaczej. Z podziwem. I z rozczarowaniem.
    
    Dobrze myślałaś, on liczył na to, że będziesz próbowała znowu go podrywać. Że będzie Ci zależało na tym, żeby go zdobyć. Liczył na to, a teraz jest rozczarowany.
    
    - Ja nigdy w życiu nie przeżyłem tak intensywnego miesiąca... - mówi zamyślony z lekkim uśmiechem - to było takie... nieprawdopodobne.
    
    I Ty, nigdy w życiu nie spotkałem takiej dziewczyny, tak bezpośredniej i takiej prawdziwej po prostu - patrzy teraz na Ciebie, jego twarz to połączenie zdziwienia, niedowierzania, podziwu i jakiejś takiej... tęsknoty...
    
    Odhaczyć.
    
    Spędziłaś z nim tego dnia jeszcze kilka godzin. Kilkaset minut rozmów, żartów, spaceru i kawy w małej knajpce niedaleko parku.
    
    Kiedy się żegnaliście nie miał już oporów, podszedł do Ciebie blisko, odrobinę za blisko.
    
    I złożył na Twoim policzku kilkusekundowy pocałunek.
    
    Odhaczyć.
    
    Dawno już nie potrzebowałaś tego wrzasku w słuchawkach tak bardzo jak podczas drogi do domu. Autobus wlókł się niemiłosiernie, a Ty patrząc tępo w czarną szybę starałaś się zagłuszyć jego głos, który cały czas brzmiał w Twojej głowie.
    
    Tuż przed zaśnięciem usłyszałaś dźwięk sms-a.
    
    To on, napisał, że cieszy się, że się spotkaliście. I że przypomniał sobie za co tak bardzo Cię polubił. I że chciałby się ...
«1...3456»