-
Przypadek (III)
Data: 04.03.2024, Kategorie: londyn, początek, romantycznie, Autor: juliabe
... zabaw – był równie podniecony, jak ona. Nagle oderwał od niej ręce. Zadrżała. Usłyszała szelest folii. Tristan sprawnie założył prezerwatywę i po chwili znów dłonią torował sobie drogę do jej wnętrza. Kolanem rozchylił jej nogi. Oparł się o ścianę, Julia zrobiła to samo. Przysunęła się do jego dłoni i zaczęła ssać i gryźć mu palce. Gdy poczuła, jak powoli wsuwa się w jej rozpalone wnętrze, krzyknęła i bardziej wypięła pośladki. Czekała, aż wejdzie w nią cały, ale ku jej rozczarowaniu nie zrobił tego. Za to drugą ręką cały czas bawił się jej łechtaczką. – Gotowa na moje małe przedstawienie? – wyszeptał. Mogła tylko jęknąć w odpowiedzi. – Chodź – zanim zorientowała się, co się dzieje, wysunął się z niej zupełnie i pociągnął ją w kierunku łazienki. Zapalił światło i oparł o blat przy umywalce. – Patrz na nas. W wielkim lustrze zobaczyła swoją zarumienioną twarz i potargane włosy. Oczy miała roziskrzone, policzki zaczerwienione, usta rozchylone i wilgotne. Piersi o sztywnych brodawkach wyglądały wspaniale. Spodobała się sobie w takiej odsłonie. Tristan stał za nią i uśmiechał się w ten szczególny sposób. Szeroka pierś falowała w rytm głębokich oddechów. Patrząc Julii w oczy, zgarnął jej włosy i owinął sobie wokół ręki, którą położył na jej karku. Drugą delikatnie gładził ją po plecach, boku, pośladkach i udach. – Widzisz, jak wspaniale wyglądasz? – Tak – wyszeptała. – Tak cię widzę. Rozchylił jej nogi i zmusił, by mocniej się pochyliła. Wypięła swój słodki ...
... tyłek jeszcze bardziej. Miał wielką ochotę dać jej teraz klapsa. „Za wcześnie, po kolei”, powstrzymał się w myślach. Położył za to dłoń na wyrzeźbionym pośladku i westchnął z uznaniem. Julia w lustrze widziała, jak mierzy wzrokiem jej tyłek i uśmiecha się. Poczuła palce na wargach. Powoli i leniwie pieścił ją, co jakiś czas dotykając łechtaczki albo wsuwając czubek palca do gorącej pochwy. – Jesteś niesamowicie mokra – przysunął się tak, że poczuła jego fiuta między pośladkami. – Masz na niego ochotę? Powiedz to… Julia oddychała szybko. Przymknęła oczy i wyszeptała: – Chodź, proszę… – O nie, nie, nie… Popatrz mi w oczy i powiedz, czego naprawdę chcesz. – Powiedział to i zdecydowanym ruchem włożył jej całego palca do pochwy. Poruszył nim w jej wnętrzu i jednocześnie pociągnął ją za włosy. Jęknęła i otworzyła oczy. Popatrzyła na jego odbicie i drżącym głosem powiedziała: – Tristan, chcę, żebyś wreszcie włożył we mnie swojego wielkiego, sztywnego kutasa, teraz! Chcę patrzeć, jak mnie pieprzysz! – O, widzisz! Teraz rozumiem – wszedł w nią jednym płynnym ruchem. Początkowo Tristan poruszał się powoli i delikatne, kręcąc biodrami w kółko i całując jej ramiona. Pozwolił im znaleźć sposób na utrzymanie równowagi i złapanie wspólnego rytmu. A potem przyspieszył. Julia ledwo stała, bała się, że ręce w końcu odmówią jej posłuszeństwa i po prostu położy się na blacie. Wypinała się i głośno przyjmowała coraz szybsze i mocniejsze pchnięcia. Nie była pewna, czy jeszcze ...