1. Przypadek (III)


    Data: 04.03.2024, Kategorie: londyn, początek, romantycznie, Autor: juliabe

    ... pod głowę i znów zamarł w oczekiwaniu. Teraz Julia westchnęła, bo jego tors jak zwykle robił na niej piorunujące wrażenie. Zaczęła go delikatnie drapać i całować. Usłyszała pomruk aprobaty. Szczególną uwagę poświęciła wrażliwym brodawkom. Dotykała, lizała i ssała je tak zapamiętale, że Tristan w końcu jęknął. Wtedy skierowała się niżej. Całowała ścieżkę bursztynowych włosów na jego brzuchu, jej palce sunęły obok po skórze opinającej twarde mięśnie. Czuła, jak pracują pod skórą. Niespiesznie pieściła jego brzuch palcami i językiem. Gdy doszła już do materiału bokserek, wyprostowała się. Wiedziała, że się czerwieni i że Tristanowi bardzo się to podoba. Patrzył jej w oczy i uśmiechał się zachęcająco, ale nie pospieszał jej. Uniósł jedną brew, na co tylko czekała, bo dobrze już wiedziała, co u niego znaczy ten gest. Nie odwróciła wzroku od jego twarzy, tylko bardzo powoli przesunęła ręce na sztywnego penisa i zaczęła go pieścić przez napięty materiał. Uśmiechała się słodko, aż w końcu to Tristan zamknął oczy i westchnął przeciągle. Wtedy zsunęła bokserki i wzięła twardego członka w dłoń. Powoli przesuwała nią na całej jego długości, podniecona swoim nowym zadaniem. Umościła się między nogami Tristana i pochyliła się. Chociaż nie miała żadnego porównania, bo zdjęć i filmów nie liczyła, uważała jego fiuta za najpiękniejszego na świecie. A na pewno najważniejszego w jej życiu. „To do ciebie będę porównywać każdego, jakiego jeszcze spotkam w życiu”, przeszło jej przez myśl. Objęła ...
    ... go czule dłońmi, aż wystawała z nich tylko błyszcząca, czerwona główka. Pocałowała ją, polizała i powoli zamknęła w ustach. Tristan jęknął, co uznała za znak, że zaczęła nie najgorzej.
    
    Jedną ręką oparła mu na biodrze, drugą cały czas lekko ściskała jego fiuta u nasady, delikatnie nią poruszając, tak jak lubił. Ssała główkę przez dłuższą chwilę, nie wiedząc, jak mocno powinna to robić. Spojrzała mu w twarz. Uśmiechnął się, patrząc na nią spod półprzymkniętych powiek.
    
    – Z moim fiutem w ustach wyglądasz fenomenalnie – wyszeptał. – Pasujecie do siebie…
    
    Nie odwracając wzroku, wystawiła język i zaczęła nim badać główkę. Potem wodziła nim na całej długości wspaniałego fiuta. Poczuła się pewniej i pozwoliła sobie na eksperymentowanie. Wspomagała się też dłońmi, bo w tym już miała pewne doświadczenie. Tristan wzdychał co jakiś czas, co było dla niej wystarczającą nagrodą.
    
    Gdy znowu wzięła go do ust, Tristan wstrzymał oddech i zamknął oczy. Oplotła go wargami i wsunęła tak głęboko, aż jej usta spotkały się z dłonią. Zacisnęła ją mocniej i zaczęła nią szybciej ruszać. Tristan jęknął głośno i poczuła jego dłoń w swoich włosach. Delikatnie, lecz pewnie zaczął narzucać jej szybsze tempo. Zamknęła oczy i poddała mu się. Tak było dobrze.
    
    – Julia… zaraz… – wyszeptał wreszcie i zwolnił nacisk ręki. – Jeżeli nie…
    
    Ale Julia nie zwolniła tempa, tylko zajęła się jego fiutem z jeszcze większym zaangażowaniem. Patrzyła mu w oczy, gdy doszedł w jej ustach.
    
    Połknęła cały ładunek ...
«12...242526...»