1. Sadomasochistyczna noc poślubna


    Data: 28.03.2024, Kategorie: Lesbijki Sex grupowy bdsm ślub, Autor: paty_128

    ... słowem. Nie wiedziałam, czy robię jej dobrze, czy nie, ale ona tylko sapała. Zostałam ponownie odciągnięta. Ile jeszcze minet do zrobienia?
    
    - Chodź. – Tym razem złapała mnie za kark. Wstałam i pochylona przeszłam parę kroków. – Zdejmę ci na chwilę opaskę, ale pod żadnym pozorem nie patrz w tył. Bo jak nie posłuchasz, to liczba dwudziestu pasów wzrośnie trzykrotnie.
    
    - Tak, pani. – Puściła mnie, zdjęła opaskę. Pokusa obrócenia głowy była naprawdę duża. Stałam przed dosyć dziwnym meblem, w życiu jeszcze takiego nie widziałam... nie, moment, był na jednym z filmów porno. Klęcznik. O cholera.
    
    - Uklęknij. Kolana na poduszki. Ręce na drążek.
    
    Ponownie jej posłuchałam i przyjęłam tą dziwną pozycję. Z wypiętym tyłkiem, na podwyższeniu. Z powrotem założyła mi opaskę. Tuż po tym oberwałam pejczem.
    
    - Licz.
    
    Liczyłam, jakimś cudem dotrwałam do dwudziestu. Łzy cisnęły mi się do oczu, choć nic mnie nie bolało. Co parę uderzeń jej palce odnajdywały dziurkę i wypełniały ją. Gdy czułam już prawdziwą rozkosz, ostatnią prostą do orgazmu, ona wtedy przerywała, kontynuując lanie. Mocniejsze ciosy spadały głównie na pośladki, a delikatniejsze na plecy, krocze i jego okolice. Przyjemne ciepło rozchodziło się po moim ciele.
    
    - Miałaś kiedyś klamry na sutkach? – zapytała.
    
    - N... Nie, pani.
    
    Na chwilę się zakręciła gdzieś, po czym zapięła mi je, uprzednio poprawiając krążenie przyjemnym masażem. Bolało, myślałam, że nie wytrzymam. Jednak skupiłam się na jej dłoni, która ponownie ...
    ... dzisiejszego wieczora wylądowała na szparce. Nie weszła we mnie, jedyne co robiła, to muskała i głaskała, to wszystko. Znów gdzieś odeszła, po chwili wracając. Poczułam coś chłodnego na odbycie.
    
    - Lubrykant, szmato. Będziesz rżnięta analnie.
    
    Jednocześnie poczułam przerażenie i podniecenie. Niektórym anal się podobał, innym sprawiało to ból. I co ja mam o tym myśleć? Ale nie powiem, masaż odbytu był bardzo przyjemny. Dała mi chwilę na złapanie oddechu.
    
    - Wiesz, co trzymam w ręce? Co ci wpakuję w dupsko?
    
    - Nie, pani...
    
    - Kulki analne. Te sztywne. I wiesz, co? Będziesz błagać o więcej.
    
    Nie zdążyłam jej odpowiedzieć, powoli je wsuwała we mnie. Czułam wyraźnie, jak kulka po kulce wnika do odbytu. Zatrzymała się i zaczęła je wyjmować. Szalenie przyjemne. Po chwili zorientowałam się, że ta druga kobieta gdzieś znikła. Zresztą to teraz bez różnicy...
    
    - Wyjdźcie. – Usłyszałam głos Kate. W tym samym momencie przestałam być posuwana. Na chwilę serce mi stanęło. Jeśli ona tu była przez cały czas... I jeśli widziała, że mi się to podoba... Jak ona to odbierze?
    
    - Kate? – Zapytałam z niedowierzaniem. Usłyszałam odgłos zamykanych drzwi. Podeszła do mnie, poczułam jej dłoń na pośladku. Bez słowa kontynuowała dzieło tamtej kobiety. – Byłaś tu przez cały czas?
    
    Oberwałam w pośladek.
    
    - Nie odzywaj się nieproszona. – Moja żona ujawniała swoją mroczniejszą stronę, naturę stuprocentowej Dominy. Ponowiła ruchy zabawką.
    
    - Tak, pani... Zdejmiesz mi opaskę?
    
    - Jeszcze ...
«12...567...10»