-
Spotkanie. Demon
Data: 08.11.2019, Kategorie: Fantazja historia, bez seksu, Autor: Snow White
... przez nią! - uderzyłem pięścią w ziemie. Zmarznięte leśne poszycie zadrżało pod ciosem i zobaczyłem jak pęka. Powoli podniosłem się, na tyle delikatnie, żeby nie spotęgować szaleńczej męki jaką przeżywałem. Wyprostowałem. Kurtka i koszula jakie miałem na sobie pękły i zwisały teraz smutno wokół pasa. Rozerwałem je do końca i rzuciłem za siebie. Nie będą mi teraz potrzebne. Ręką sięgnąłem do tyłu i wymacałem śliską od chroniącego je śluzu powierzchnie moich nowym sprzymierzeńców... skrzydeł. Były olbrzymie i potężne. Kiedy pod naporem mięśni wyprostowały się i przybrały odpowiednią pozycje robiły niesamowite wrażenie. - Trzeba sprawdzić jak się tego używa - powiedziałem sam do siebie z przekąsem i ruszyłem w stronę urwiska na skraju lasu. Najwyżej się poobijam. Nic nowego. Kiedy stałem nad przepaścią i patrzyłem w dół było już całkiem ciemno, księżyc ledwo przebijał przez kopułę drzew. Zamknąłem oczy i napiąłem całe ciało. Pochyliłem się do przodu i po chwili poczułem uderzenie powietrza, leciałem w dół.