1. Zodiaki – Baran (I)


    Data: 27.12.2019, Kategorie: randka, romantyczne tinder, squirt, Autor: PióroAteny

    ... kawy. Kobieta stwierdziła, że skoro wszystko uważa za kiepskie, może pokazać cokolwiek. Wybrała projekt łazienki, którą chciałaby kiedyś zrobić w swoim mieszkaniu. Kolorystyka była zachowana w chłodnych odcieniach, głównie błękitnym kolorze i szarościach, ale przełamanych delikatnym beżem. Starała się zainspirować morzem, więc wnętrze prysznica wyściełane było kafelkami z motywem muszli, natomiast meble były w kolorze piaskowym. Wiele osób powiedziało jej, że taka łazienka wygląda dosyć tandetnie, zwłaszcza, jeśli chodzi o lustro w owalnym kształcie, w czasie gdy w modzie były zwierciadła na prawie całą ścianę. Lidia niechętnie obróciła telefon w kierunku mężczyzny, który wziął ostrożnie urządzenie i zaczął z zainteresowaniem przyglądać się grafice.
    
    – Dlaczego ktoś miałby to uważać za kiepskie? Nie wpisuje się w modę, co dla mnie jest dużą zaletą, a jednocześnie nie jest przesadzone – odpowiedział, oddając telefon rozmówczyni. – Kolory są do siebie świetnie dopasowane, jakbym wszedł do takiej łazienki, miałbym wrażenie, że czuję morską bryzę!
    
    – Mówisz tak tylko dlatego, że chcesz mnie pocieszyć – bąknęła Lidia zawstydzona takim komplementem.
    
    – Bynajmniej! W sumie, to może jak będę się przymierzać do remontu to dam ci znać i coś dla mnie zaprojektujesz?
    
    – Jesteśmy na randce, czy chcesz kupić moje usługi? – zaśmiała się ze skrępowaniem. Miała wrażenie, że jej entuzjazm zaraz opadnie, chociaż rozmowa szła w dobrym kierunku. Szymon zdawał się to natychmiast ...
    ... zauważyć i ostrożnie położył rękę na jej dłoni. Jego skóra była ciepła, ale jednocześnie miękka, co było miłą odmianą do wiecznie szorstkich palców mężczyzn, z którymi spotykała się do tej pory.
    
    – Na randce, to była tylko dygresja. Jeśli nie chcesz, nie będę już do tego nawiązywał. Powiedz tylko słowo – powiedział ciepło, przez co Lidia poczuła że żołądek jej się lekko zaciska. Było nie do zaprzeczenia, że między nimi zaiskrzyło, więc przełożyła rękę i splotła palce ich dłoni, czując, że znowu zaczyna się rumienić.
    
    – Jest w porządku… To lekkie przewrażliwienie, bo już mi się dwa razy zdarzyło, że ktoś podczas randki proponował mi pracę jako dekoratorki wnętrz, po czym nie chcieli mi zapłacić, bo myśleli, że jeśli się z nimi przespałam, to moja usługa jest za darmo – wypaliła i po chwili dotarło do niej co powiedziała. Szybko cofnęła rękę, karcąc się w duchu i zajęła się swoim ciastem.
    
    – Nie wyobrażam sobie, że miałbym ci nie zapłacić, w końcu to praca – odpowiedział ostrożnie, żałując, że kobieta się speszyła. – I to niezależnie, czy byś się ze mną przespała, czy nie.
    
    – Och, co za ulga – zaśmiała się nieco z wymuszeniem. – Wiesz, może lepiej już pójdę, mam…
    
    – Poczekaj! – Szymon aż napiął się cały na krześle, czując autentyczny strach, że randka faktycznie dobiegła już końca. – Przepraszam za to co powiedziałem, mogłem sobie to odpuścić. Naprawdę żałuję. Jesteś naprawdę świetną osobą, nie chciałbym, żebyś już szła. Wybacz mi.
    
    – Dobrze, nie pójdę… Ale może zmieńmy ...
«12...456...13»