1. Molo


    Data: 06.12.2020, Kategorie: molo, obroża, przysięga, wspomienie, Autor: Krystyna

    ... pewnej chwili mężczyzna ujął ją pod brodę, obrócił twarz ku sobie i zaczął się jej przyglądać. Poczuła na sobie zaciekawiony, a zarazem stanowczy wzrok. Po całym ciele przeszły ją ciarki.
    
    Dziwne uczucie - pomyślała. - Jak gdyby chciał przejąć nade mną władzę i pełną kontrolę.
    
    To robiło się całkiem przyjemne, a nawet podniecające. Poczuła, jak jego dłoń zaczyna delikatnie pocierać jej podbródek, by przesunąć się na policzki. Była ciepła, sucha i delikatna. Niemal automatycznie nachyliła głowę, aby wyraźniej i mocniej poczuć ten dotyk. Czuła, jak pociera wierzchem dłoni jej policzek, potem drugi. Po chwili paznokciem, jakby obrysowywał owal jej twarzy. Wzbierało w niej coraz silniejsze podniecenie. Kiedy dotknął palcami jej ust, miała wielką ochotą złapać je zębami i przytrzymać. Przymknęła oczy. Palec począł rozchylać jej wargi i szukać miejsca pomiędzy zębami, aby wsunąć się do ust. Rozchyliła je i z ciekawością pozwoliła na ich penetrację. Mężczyzna palcem dotykał wewnętrznej strony policzka, by po chwili wypychać go mocno na zewnątrz. Starała się dotykać go językiem, ale palec zajął się już drugim policzkiem i zaraz potem zaczął pieścić podniebienie. Wtedy mężczyzna nakazującym głosem powiedział:
    
    - Rozbierz się.
    
    W pierwszej chwili otworzyła szeroko oczy, dziwiąc się temu, co usłyszała. Miała ochotę zaprotestować. Wygarnąć kilka ostrych słów, że co sobie wyobraża, że ona nie jest pierwszą lepszą, która z każdym idzie do łóżka. Może wyśmiać? Coś jednak ...
    ... powstrzymało ją przed tym. Może ten stanowczy głos, nie uznający sprzeciwu? Do tego ten wzrok. Wpatrzony w nią, jakby szukał na jej twarzy oznak lęku, a może czegoś innego, czego nawet nie potrafiła się domyślić. Zaciekawiony jej reakcją na wypowiedziane słowa. Po chwili zawahania spełniła jego polecenie. Zdjęła bluzkę, zostając w samym biustonoszu i spódnicy. Kiedy zawahała się dotykając spódnicy, jednym słowem rozwiał jej wątpliwości:
    
    - Też.
    
    Usłuchała. Zdjęła ją również i pozostała w samej bieliźnie. Zsunął jej ramiączka od stanika i pocałował w nagie ramię. Dłoń błądziła na granicy ciała i materiału. Po chwili wsunęła się w miseczkę i pieściła całą powierzchnię piersi. Nie broniła się przed tym, sama ciągle nie wiedząc dlaczego. Czuła, jak pod wpływem jego dotyku brodawki zaczynają twardnieć. Jak stają się coraz czulsze na otrzymywane bodźce. Jego druga dłoń szybko dołączyła do pierwszej i pieściła drugą pierś. Kiedy brodawki były już bardzo twarde, a jej oddech wyraźnie przyśpieszył, mężczyzna rozpiął stanik i upuścił go na łóżko. Poczuła pewne zażenowanie swoją nagością, ale też silne podniecenie. Mężczyzna ponownie ujął obie piersi, uniósł je i nachylił się. Jego usta dotknęły brodawek. Pieścił je językiem, przygryzał zębami, jednocześnie dłońmi masując cały biust. Poczuła przyjemne ciepło rozchodzące się po całym ciele. Zamknęła oczy, chcąc dokładniej odbierać każdy bodziec. Zapragnęła tego mężczyznę, nie zważając na to, że poznała go kilka godzin wcześniej i tak naprawdę ...
«1234...9»