-
"Czlowiek", akt 3: "Potrzask" (2/3)
Data: 04.03.2021, Kategorie: Inne, Autor: Michalina Korcz
... Pasuje?- Niezbyt... - odparł, nadal pewny swego - Jakieś inne pomysły?- Wsadzę Ci nóż w oko i przekręcę. - powiedziałem, wyciągając zabrane Neganowi ostrze, na którym wciąż była moja krew- Wiesz, że zawsze mogę wezwać ochronę i każdy z nich Cię obezwładni? - powiedział, kładąc swoją okrągłą dłoń o maciupeńkich paluszkach na guzik- O, tego szukałem. - wbiłem nóż prosto w guzik, unieszkodliwiając go, nim mój rozmówca zdążył zareagować - A teraz bądźmy poważni i kulturalni, chociaż to co zrobiłeś nawet na to nie zasługuje. Ja i twój ojciec uwielbiamy hazard, więc pewnie ty też. - kiwnął teraz niepewnie głową - Wleziesz na wagę. Potem dobierzesz sobie typów, których łączna masa ma być idealna z tym. Ani kilograma mniej, ani więcej, bo zaczniemy Ci obcinać kawałki sadła do wyrównania albo ich części ciała. Nie ważne, czy sześciu, czy tylko trzech. - dopiero po chwili zrozumiał, bo otworzył usta - Będę się lał z każdym, ale po kolei, bądźmy realistami. Jeśli pokonam wszystkich do wieczora, będę mógł zrobić z twoim wielkim dupskiem coś, o czym marzę od kiedy pierwszy raz Cię zobaczyłem. Jeśli ty wygrasz, dostaniecie mnie w całości, tak jak chcieliście. - rozłożyłem ręce - Będę posłusznym jęzorem w piździe twojej siostrzyczki albo twoim championem, którego ustawisz w pojedynkach na śmierć i życie. Wyjdzie mi na to samo. Życie za życie. - powiedziałem - Twój ojciec by wszedł w to z rozbawieniem, chyba, że stchórzyłeś i to Negan wziął jego jajca, chociaż wciągnęło mu je do ...
... środka.Widziałem pot na jego twarzy. Obserwował nóż w guziku, mnie, analizował, szukał. Być może słyszał o moich ekscesach w nocy i tym, jak posłałem Negana na ziemię rzutem. Pycha nie pozwalała mu odmówić, ale strach zgodzić się natychmiastowo. Raczej też nie był aż tak głupi, by zobaczyć słabe strony tego zakładu. Kilka walk, w bardzo krótkich, jeśli nie zerowych odstępach w takim skwarze to samobójstwo dla ciała.- Kiedy? - zapytał- Tydzień. - powiedziałem, obojętnie - Przygotuj ring i swoich wybrańców. Walka będzie uznana za skończoną, gdy zawodnik straci przytomność. Ogłoś wszem i wobec nasz zakład, może ludzie przyjdą zobaczyć twoją porażkę. Przyjdę tutaj z wschodem i nie zejdę, póki nie pokonam ostatniego lub nadejdzie zachód, więc lepiej bądź gotowy. - odwróciłem się do niego tyłem - A teraz przepraszam, muszę wrócić do domu i zająć się moją dziewczyną. Tak robią mężczyźni.Kolejne trzy dni Julia tylko przynosiła nam jedzenie do pokoju. Dei budziła się, by zjeść i zaraz zasypiała, często tuląc do siebie Astrid. Była jak ofiara gwałtów, które uciekały w jakieś miejsce wewnątrz siebie. Anita okazała zaskakująco dużo zrozumienia w tej sytuacji, a nawet już przeprowadziła się na stałe do willi. Raz, kiedy znów wracałem z treningu zaczepiła mnie i jeszcze raz zapytała, czy wszystko w porządku.- Wiesz, chyba muszę Ci podziękować. - powiedziała - Kiedy porwaliście Leah, to zapewniliście jej bezpieczeństwo przy boku Mii. A Dei... To nie powinno się stać, rozumiesz?- Nie. - powiedziałem, ...