-
"Czlowiek", akt 3: "Potrzask" (2/3)
Data: 04.03.2021, Kategorie: Inne, Autor: Michalina Korcz
... nie patrząc nawet na nią - Jeśli chcesz ich tłumaczyć, to wrócimy do poprzedniego stanu, tym razem jednak naprawdę będziesz miała we mnie wroga i wtedy z radością Cię wyrucham wielokrotnie, dopilnuję, żebyś nawet zaszła w ciążę i nosiła moje dziecko, nawet jeśli będe musiał Ci połamać do tego ręce i nogi. Jeśli chcesz mnie pocieszyć, to nie próbuj, tylko kiedy znów coś takiego będzie miało się stać, po prostu się nią od razu zaopiekuj, rozumiesz?- Naprawdę będziesz się bić? - upewniła się - Uwierzyłabym we wszystko, ale nie w to, że jakiś facet dobrowolnie wystawia się na coś takiego...- Zapytaj się siostrzyczki, ilu typów by zapłaciło za jeszcze lepsze doznania bólu. - odparłem - Ilu dobrowolnie, w ramach tego, zgodziło się okaleczyć?- Ale to co innego, Konrad. - powiedziała, nadal niepewna - Oni tego pragną, ale jeśli ktoś przyłapie na tego robieniu, zostanie skazany, więc wszyscy im odmawiają, a ty...- Myślisz, że nie chce walczyć? - zapytałem - Owszem, jakbym był diabłem, siedziałbym na czarnym tronie z kamienia i wydawał polecenia piekielnym oddziałom, by zgwałciły twoją siostrzyczkę i wyrwały fiuta braciszkowi, a potem wytopiły cały smalczyk w ogrzewanych siarką i lawą kotłach...- Nie chce być niemiła, ale co raz gorzej wyglądasz... Jakby chudziej, niż wtedy, gdy przyjechałeś i był bardziej żółty... - ale odszedłemPiątego dnia pojawił się Lead, a przynajmniej Julia powiedziała, że mnie szuka. Zszedłem na dół i zaprosiłem go do bawialni, gdzie byliśmy sami. Widziałem, ...
... że szuka po kątach i zastanawia się co powiedzieć. Zapytać, jak długa będzie przerwa? Czy może zabrać Astrid na randkę, jeśli ta służy teraz za jedyne co trzyma moją kobietę w całości? Wreszcie westchnął.- Słyszałem, że będzie pan walczyć. - zaczął- Żadna tajemnica. - wzruszyłem ramionami - Spaślak ma wystawić swoich ludzi, bo pokonanie go przez stoczenie z maty będzie żadnym zwycięstwem.- Pamięta pan, jak powiedziałem, że czasem zastanawiam się, czy potrafiłbym być jak pan? - powiedział niepewnie - Cóż, o tym też myślałem. W sensie jak ktoś by jej zrobił krzywdę, chociaż pan i pani Dei ją chronicie tak mocno, że nawet nie można jej zranić, ale...- Lead, nie zawsze chodzi o danie komuś w ryj, czy wsadzenie fiuta w pizdę. - odparłem - Czasem wystarczy być przy kimś z swoim uporem i zdolnością poprowadzenia. Znasz Gwen, nową suczkę husky? Nie muszę jej ani bić, ani gwałcić, by czuła, że miała przed sobą mężczyznę. Mógłbym nawet ubrać sukienkę i różowe stringi, ale jeśli nadal bym zachowywał się jak facet z jajami.. Pojutrze wszystko może pójść nie tak, szybciej niż chciałem. Ale to nie jest ważne. - odparłem, kręcąc głową - Patrzę na Ciebie i widzę chłopca, który potrafi już tupnąć nogą, ale też może zrobić dużo dobrego. Może kiedyś z numerka, który obciągał i lizał, naprawdę zostaniesz mężczyzną z ołowiu, którego Anita będzie z dumą rekomendować jako jednego z najlepszych opiekunów w żółtej strefie, pomagając znajdować ludziom ich drogę. Może będziesz miał przy boku Astrid. Nie ...