-
Uzależniona. W poszukiwaniu niecodziennej terapii
Data: 24.05.2021, Kategorie: terapia grupowa, maturbacja, nofap, pornografia, uzależnienie, Autor: adix
... tego dąży. – A ty co, głupia, myślałaś? Że to leczniczy masaż warg sromowych? – Nie wiedziałam, że Tajki mają taką specjalizację. Jak mi palcem po łechtaczce przejechała to aż mi nogi zadrżały. Jezu, dziewczyny, musicie lecieć do Tajlandii, żeby to przeżyć. Takiego orgazmu nikt wam tutaj nie zapewni. Czułam pot na całym ciele. Byłam mokra. Wszędzie. Tam też. Opowieść Anity pobudziła moją wyobraźnię. Zazdrościłam jej przygody z młodą Tajką. Rozsadzało mnie od środka. Boże, ale miałam ochotę na orgazm. Jeśli miałam dziś dotrzymać słowa i wyciszyć się, to musiałam przestać słuchać historii z nagą Tajką wtulającą się w nagą Anitę. Wyszłam pod prysznic. Taki duży, półotwarty jak przy saunie. Miałam nadzieję, że chłodna woda z prysznica zmniejszy podniecenie, ale tak się nie dzieje. Woda przyjemnie pieści moje nagie piersi. Obiecałam Oli na spotkaniu, że nie będę się dzisiaj dotykać, ale już zaczynałam się załamywać. Wyobraziłam sobie jak Tajka pieści językiem moją łechtaczkę i poczułam jak fala podniecenia przeszła przez moje ciało. Przesunęłam rękę po brzuchu w dół i włożyłam palec do środka. O kurwa, jaka byłam mokra. Poruszyłam palcem. O, jak mi dobrze. Jezu, jak przyjemnie. Agata, wyjmij palec, przestań się dotykać. Miałaś przestać się onanizować nałogowo. Poza tym nie możesz się masturbować pod prysznicem w publicznym miejscu. Wyjęłam palec. Oparłam się o ścianę i próbowałam uspokoić. Wyrzucić z głowy obraz erotycznego masażu. Spojrzałam w dół ...
... na swoje nagie ciało. Pragnęłam, aby ktoś je dotykał, pieścił, wędrował dłońmi po moich udach, pośladkach, piersiach. Aby wkładał we mnie palce i pieścił łechtaczkę. Gorąca woda spływała po brzuchu i wciskała się między, rozchylone palcami wargi, łaskocząc delikatnie wargi wewnętrzne. Znacie to uczucie, gdy podniecenie osiąga już taki poziom, że jedyne na czym wam zależy to rozładować tę nagromadzoną energię seksualną i wybuchnąć jak wulkan, wijąc się w spazmach rozkosznego orgazmu? Właśnie tak się czułam. Nie potrafiłam już ugasić tego ognia, który we mnie płonął. A płonął zwłaszcza między nogami. Chwyciłam w dłonie pośladki i ścisnęłam mocno. Znów włożyłam palec do środka. Otworzyłam oczy i zamarłam. Stała przede mną Anita, wpatrując się bezwstydnie w moje nagie ciało. Dopiero po chwili zdałam sobie sprawę, że wciąż trzymam palec w środku. – Nie przerywaj – szepnęła, przyglądając mi się zachłannie. – Co? – wydusiłam z siebie zakłopotana, wyjmując wilgotny palec. – Nigdy nie widziałam masturbującej się dziewczyny. – Nie. Ja nie… Nie zamierzałam. Obiecałam, że tego nie zrobię. – Wiem, że masz ochotę. – przeszyła mnie wzrokiem. – Ja też. Przesunęła dłoń między nogi i wcisnęła palec między swoje wargi. Syknęła mrużąc oczy. Była podniecona jak ja. Oparła się o ścianę po przeciwnej stronie prysznica i rozchyliła nogi. Jedną ręką pieściła łechtaczkę, a drugą chwyciła za pierś. Ja też nigdy wcześniej nie widziałam na żywo onanizującej się ...