-
Królowa gruszek
Data: 18.06.2021, Kategorie: włoszka, szefowa, sierpień, upał, emigracja zarobkowa, Autor: Kondotier
... zwątpił. Przypomniał sobie jej wczorajszy stanowczy, zimny głos, przypomniał sobie jak odepchnęła go nogą, jak psa. Ale on chciał być jej psem. Był napalonym, bezmyślnym psem, jego sterczący kutas boleśnie mu o tym przypominał. Nie miał nic do stracenia. Zapukał. Odpowiedziała mu cisza. Serce waliło mu w klacie, krew pulsowała w uszach. Usłyszał powolne kroki bosych stóp i otwieranie zamka. Stała w czarnym, jedwabnym szlafroku w czerwone kwiaty, swobodnie zasznurowanym w talii. Jej czarne włosy były mokre i układały się kosmykami na jej ramionach. Przez rozchylony materiał widać było jej brązowy dekolt. Jej kształty dosadnie zaznaczały się pod luźnym okryciem. Patrzyła na niego spokojnie i bez uśmiechu. - Wiedziałam, że przyjdziesz po więcej. I prawdę mówiąc, chciałam, żebyś przyszedł po więcej – złapała go za rękę i lekkim ruchem przysunęła do siebie zamykając jednocześnie drzwi. Pachniała świeżą kąpielą, kakaowym mydłem i szamponem. Jej piersi nacisnęły na jego brzuch, miękko się na nim rozpłaszczając. Pocałowała go delikatnie. Jej usta były gorące i mięsiste. Przesunął pocałunek na jej policzek i szyję, pachnącą, świeżą, lekko pomarszczoną. Odchyliła głowę i westchnęła. Powędrował rękami po jej plecach i położył na jej dupie. Przez materiał szlafroka czuł, że jest ogromna, lekko zwisająca, ale okrągła i wypięta. Odsunął się od niej i rozsznurował pasek. Szlafrok rozsunął się na boki odsłaniając Antonię w całej okazałości. Jej ciężkie cycki opadały niemal do pępka, ...
... potężne wory kołysały się oddalone nieco od siebie, ciemne, zadarte sutki prosiły o ssanie. Miała na sobie czarne, proste majtki, ciasno rozciągnięte na jej szerokich biodrach. Długie, tłuste, gładkie nogi błyszczały opalenizną i świeżą kąpielą. - Chodź. Poprowadziła go po schodach do jej małżeńskiej sypialni. Przy rozległym łóżku paliła się nocna lampka, rzucając na pokój pomarańczowe światło. Zatrzymała się i zdjęła z niego koszulkę, przeciągając swoją drobną i pewną dłonią po jego klacie. Zjechała niżej i pogłaskała przez spodnie jego napiętego kutasa uwięzionego w nogawce. Wbiła w niego wzrok i przesuwała po nim ręką tam i z powrotem. Spojrzał na nią z góry, lekko pochylona bujała swoimi cycami kilka centymetrów nad jego chujem. Rozpięła spodnie i wsadziła mu rękę w bokserki. Uwolniona pała wyskoczyła pod jej ciepłym i delikatnym dotykiem. Zacisnęła mocniej palce i zaczęła mu powoli obciągać. Miękka skóra jej palców z wyczuciem przesuwała się po jego żołędziu. Wiedział, że weźmie go do ust. Wiedział, że musi wziąć go do ust. Kutas szarpnął się i napiął jeszcze mocniej w jej dłoni. Uniosła głowę i spojrzała mu w twarz. W kącikach jej pełnych ust oprócz cynizmu było teraz podniecenie. Popchnęła go na łóżko. Wpadł w sprężysty materac, ona usiadła okrakiem na jego brzuchu. Jej ciężar dociskał go do łóżka. Schowała rękę za swoje plecy i złapała mocno jego fiuta, powoli się nim bawiąc. Drugą ręką drapała leniwie jego włosy na klacie. Szlafrok rozsunął się szerzej, jej dorodne ...