1. Czesc szosta: Zosia


    Data: 29.06.2021, Kategorie: Inne, Autor: Michal Story

    ... uwagi, a jak przetrawiałem co powiedziała. Czyli jednak wierność nie jest najmocniejszą stroną Zośki. Witaj w klubie, maleńka!Pochyliłem się trochę do Zosi aby mogła usłyszeć mój obniżony głos.- Jak się dzisiaj z mężem będziesz kochać, masz sobie wyobrazić, że to ja jestem na jego miejscu. Kocham się z tobą jak tylko pragniesz, w każdej pozycji i w każdą dziurkę.Zośka otworzyła lekko usta jakby chcąc coś powiedzieć, ale kompletnie to zignorowałem i kontynuowałem, jednocześnie pomału przesuwając dłoń w górę i do środka, nie protestowała. Koronka pończochy się skończyła, poczułem skórę uda, potem skrawek majtek. Mokry skrawek. Zosia lekko drgnęła i cofnęła biodra o milimetry. Ale po sekundzie wróciły na swoje miejsce, po czym delikatnie i dyskretnie rozstawiła nogi, jakby zapraszając mnie do środka.- Wchodzę po kolei w każą twoją dziurkę, robię to w takim tempie i z taką siłą, jaką lubisz najbardziej, ty dyktujesz warunki, jestem tylko dla ciebie. Kocham się z tobą klasycznie, potem zmieniamy pozycję i wchodzę w ciebie od tyłu, trzymam za biodra i zagłębiam się w tobie do samego końca.Zośka zaczęła krótko oddychać, lekko świszczącym oddechem. Moje palce odgięły materiał jej majtek i podążyły dalej. Poczułem wilgoć a członek stał ostro na baczność, ona drgnęła ponownie jakby lekko porażona prądem, jej ręka ciągle położona na rozporku potęgowała przyjemność. Ależ bym w nią teraz wszedł, żebyśmy jechali sami chyba bym ją wziął w tym tramwaju.- Potem bierzesz mojego członka ...
    ... do ust i delektujesz się swoją wilgocią na nim.Ręka Zosi trochę za mocno naparła na moje krocze, odsunąłem się lekko i zobaczyłem, że jest czerwona a jej oczy są wytrzeszczone.- Co robisz? - spytała cicho.- Fantazjuję - odpowiedziałem. Moje palce pieściły jej cipkę, czułem wilgoć, gorąco i krótko przystrzyżone włoski przyjemnie drapiące mnie w palce. Znów się pochyliłem.- Mój język też nie jest bezczynny, podnosisz nogi wysoko w górę a ja liżę twoją cipkę tak jak lubisz - właśnie, ciekawe jak lubi... - twoje soki spływają po cipce i mojej brodzie, aż do tyłeczka, który aż prosi się, żeby go zerżnąć.- O tak, wejdź we mnie - nie wiedziałem czy chodzi jej o fantazję, czy faktycznie mam w nią wejść w tym tramwaju, palcami.Co będę kombinował, w głowie byłem już cały w niej, w tramwaju palce lekko się w nią zagłębiły, ale jednak je wycofałem, pozostając przy delikatnym dotykaniu warg sromowych. Była nawet na szpilkach niższa ode mnie i penetracja palcami wiązałaby się z pochyleniem sylwetki co mogło być zauważone. Rozejrzałem się czy nikt nie zauważył choćby tej chwili zapomnienia. Nie wyglądało na to, co przyjąłem z ulgą.Pieściłem delikatnie Zosię, nie protestowała, ale spięta była bardzo, chyba bała się zdemaskowania przez znajomych.Próbowałem wyobrazić sobie jej cipkę, pod ciasnym materiałem majtek nie mogłem wyczuć jaka jest z wyglądu. Na pewno ma włoski, krótko przycięte, ale ma. Akceptowalne.- Podnoszę ci nogi jeszcze wyżej, żeby mieć dobry dostęp. Twoja dupka teraz jest ...
«1...3456»