1. Elektrostatyka


    Data: 04.08.2021, Kategorie: studenci, miłość, Klasycznie, delikatnie, Autor: Qman

    ... się z tobą bawiła? – zapytała retorycznie. – Szkoda czasu, woda stygnie. – stwierdziła fakt, po czym zaczęła rozsznurowywać szlafrok.
    
    - Co ty robisz? – wyszeptał.
    
    - Rozbieram się. Przecież nie wejdę do wody w ubraniu. – powiedziała to takim tonem, jakby chłopak był opóźniony w rozwoju. Szlafroczek upadł na podłogę, a Paweł zamknął szybko oczy. Mignęło mu nagie ciało dziewczyny. Dotarło do niego, że ona mówiła to wszystko poważnie. Usłyszał, jak wchodzi do wanny i siada naprzeciwko niego.
    
    - Paweł, otwórz oczy. – powiedziała miękko. – Nie jestem Meduzą, nie zamienisz się w kamień, gdy na mnie spojrzysz.
    
    - Jesteś naga. – pokręcił głową.
    
    - A czy to dla ciebie aż tak odstręczający widok? No, śmiało. – zachęciła go
    
    Paweł z wahaniem, ale w końcu uniósł powieki. Przed oczami miał uśmiechniętą Annę, która podkurczyła nogi, tak że mogła położyć brodę na kolanach. Takie ułożenie ciała nie pozwoliło chłopakowi nic zobaczyć i poczuł lekkie rozczarowanie.
    
    - Pierwsze koty za płoty. – skwitowała to dziewczyna. Paweł odpowiedział nerwowym uśmiechem.
    
    - No to teraz odsuń na bok nogi, żebym mogła wyciągnąć swoje. Nie wiem, czy zauważyłeś, ale obecnie wciąż jest mi trochę niewygodnie.
    
    Paweł wykonał polecenie, cały czas zakrywając rękoma swoją męskość. Nie widział dalszego sensu w spieraniu się, skoro Anna i tak była w wannie. Poza tym ciekawiło go, do czego to wszystko ma prowadzić.
    
    - Dzięki. – uśmiechnęła się i wyprostowała nogi, tak że palce jej stóp niemalże ...
    ... sięgały dłoni Pawła. Odsłoniła przy tym swoje piersi, od których nie mógł oderwać wzroku. Nie należały do dużych, ale były rozkosznie jędrne i krągłe, zakończone ciemnymi punktami. Według niego piersi stanowiły najpiękniejszą i najbardziej podniecającą część ciała kobiety. Te jednak były po prostu cudowne. Zapragnął dotknąć tych krągłości i sprawdzić jakie są w dotyku. Jego dłonie wyrywały się, by chwycić oddalone o ponad metr piersi i pieścić je w nieskończoność. Chciał ująć w palce jej sutki i bawić się nimi, a następnie sprawdzić językiem jak smakują.
    
    Anna patrzyła na Pawła, jakby znała jego myśli. W końcu ogromnym wysiłkiem woli przeniósł wzrok na twarz dziewczyny.
    
    - Dlaczego to robisz? Odpowiedz mi szczerze. – poprosił.
    
    - Wiesz, nie wiedziałam, jak ci podziękować za to wszystko, co dla mnie robisz. Zapewne nie zdajesz sobie sprawy, ile to dla mnie znaczy i jak bardzo stałeś się dla mnie ważny. Nigdy nie miałam takiego przyjaciela i życzyłabym każdemu, by w jego życiu pojawił się ktoś taki jak ty. – wyznała.
    
    Te słowa poruszyły Pawła. Nie uważał, żeby robił coś nadzwyczajnego. Po prostu pomógł drugiej osobie w potrzebie.
    
    - Aniu... - urwał. - Czy mogę tak do ciebie mówić? – zreflektował się.
    
    Ku jego zaskoczeniu, kiwnęła głową.
    
    - Aniu – zaczął wypowiedź, ciesząc się, że może wreszcie nazwać swoją przyjaciółkę w normalny sposób. – ja pomogłem ci bezinteresownie i niczego od ciebie nie oczekuję w zamian, a zwłaszcza takiego poświęcenia z twojej strony. – ...
«12...161718...37»