-
Firma (I). Początek
Data: 02.09.2021, Kategorie: praca, zemsta, szantaż, Autor: Yeti
... konferencyjnej i długo rozmawiali. Po wyjściu Jurka Kornel wiedział, że Natalia jest dziewczyną Jurka i że Jurek nie pozwoli jej skrzywdzić. Jako rekompensatę za utracone korzyści Jurek zaproponował Kornelowi Inflanty. Inflanty to dom w Hiszpanii, dzielony z Olą, atrakcyjną dziewczyną z banku. Jurek pokazał Kornelowi jej fotografię i istotnie była warta grzechu! Ola pracuje w banku. Jest odpowiedzialna za badanie wiarygodności kredytobiorców. Przyszedł do niej dyrektor i wskazał biznesmena, który ma być zweryfikowany pozytywnie. Facet uruchamiał duży biznes i potrzebował kasy. Miał widocznie duży dar przekonywania, bo dyrektor postawił sprawę jasno – gość okaże się wiarygodny, albo Ola poszuka sobie nowej pracy a z wilczym biletem będzie to trudne! Gość dostał kredyt i oczywiście nie płacił. Kto jest winny? Ola!!! Liczyła, że dyrektor jej pomoże, ale on o niczym nie wie! Świnia! Plan jest prosty. Kornel złoży wniosek o kredyt. Ola sprawdzi jego stadninę koni, policzy te kornelowe konie, zbada świadectwa weterynaryjne i dokumentacje nieruchomości. Ola przyzna mu kredyt i wyjeżdżają razem do Hiszpanii, rozpocząć nowe życie. Płytka z nagraniem Natalii stanowi dla Kornela zabezpieczenie tej transakcji. Kornel zaakceptował propozycję. Dziś wieczorem pójdzie do Oli i uzgodnią szczegóły. Kornel jest pewny, że ją bzyknie, tak na dobra wróżbę! *** - Dzień dobry – Kornel wręcza Oli pięć róż. Chyba Oli, bo wygląda dużo starzej, niż na fotografii. Może to jej matka? ...
... Głupio pytać! - Ach niepotrzebnie – powiedziała bez sensu. Proszę, niech pan... Proszę wejdź, poprawiła się. Zrobię kawę – znikła w kuchni. Proszę idź prosto, do pokoju... W pokoju było ponuro. Ciemne meble, popielniczka pełna petów. Okna zasłonięte kotarą. Żarówka niewielkiej mocy, osłonięta czerwonym abażurem próbuje rozświetlić mrok. Jak w grobowcu... - Niech pan siada – dobiegło z kuchni, już idę. Kornel rozejrzał się. Mała klitka w bloku... Pokój, góra szesnaście metrów. Meblościanka, stół i dwa fotele, pamiętające czasy Gomułki. Kanapa, przykryta kocem w paski... Na meblościance kilka książek. Co ona czyta - Łysiak, Jasienica, Rachunkowość przedsiębiorstw, Chów chomika, Balzak... Pomieszanie z poplątaniem... Ola wniosła kawę. Wniosła na metalowej tacy w szklankach z metalowymi koszyczkami. Kornel już wiedział, że jej nie bzyknie. Nie ta bajka. - Zapalisz – zapytała? - Nie, nie palę. - A nie będzie ci przeszkadzało, jak ja zapalę? - Będzie – Kornel odpowiedział szczerze. Nie lubię dymu. - Trudno, musisz pocierpieć – Ola zaciągnęła się dymem. Wiesz o co chodzi? Mówił tobie Jurek? - Tak. - Pokaż mi swój dowód osobisty! - Po co? - Muszę sprawdzić, czy ty to ty. Młody jesteś!!! Dlaczego chcesz jechać za granicę z kobietą o dwanaście lat starszą? Czy mogę wierzyć, że mnie tam nie zostawisz dla młodszej? - Cooo? - Jeszcze pogadamy. Muszę mieć gwarancje. W każdym razie żadnego seksu, dopóki nie znajdziemy się w Hiszpanii! Jasne? ...