-
Siksa
Data: 01.01.2022, Kategorie: młoda, doświadczony, uczucie, delikatnie, Autor: darjim
Bardzo lubię tę małą knajpkę na rynku. Serwowano tam świetną macchiato, ciastka i lody. Czasami tam wpadałem, bo rozsmakowałem się w "muśniętej słońcem" kawie. Dziś, w piątkowe popołudnie, przyszedłem tam z Anetą. Zapowiadał mi się wolny weekend, więc postanowiłem spędzić go właśnie z nią. Rano skończyłem projekt i wysłałem go do zleceniodawcy. A Aneta... No, cóż... Aneta kręciła mnie i to bardzo. Wywoływała u mnie same pozytywne wibracje. Była młodziutka, to fakt. Liczyła prawie osiemnaście lat, o połowę lat mniej, niż ja. Wyglądała jednak jeszcze młodziej. Niewysoka, bo mierzyła raptem niecałe 160 cm, drobnej budowy ciała... Można było powiedzieć, że była "gówniarą", "małolatą", czy nawet "siksą" i nie byłoby się dalekim od prawdy. Mnie wcale to nie przeszkadzało. Jej zresztą też. Na razie było między nami fajnie i wszystko grało. Poznałem ją jakiś czas temu na imprezie w korporacji i stamtąd ją właśnie wyrwałem. Polubiłem ją. Trudno zresztą było jej nie lubić. Miała w sobie to "coś", co przyciągało do niej ludzi całymi tabunami. Nic dziwnego, że przyciągnęła też i mnie. Początkowo miała być to luźna i niezobowiązująca znajomość, ale stało się inaczej. Usiedliśmy przy stoliku w "ogródku" i przyglądaliśmy się spacerującym po ulicy innym ludziom. - Bardzo fajne miejsce – stwierdziła Aneta - Podoba mi się tu. Nawet nie wiedziałam, że istnieje. Siedziała radosna promieniując energią, werwą i pozytywnym nastawieniem do świata. Paplała coś bez ...
... przerwy, praktycznie przez cały czas, trzy po trzy. Jej słowotok był, jak płynąca rzeka. Muszę się przyznać, że nie łapałem wszystkiego o czym opowiadała, bo skupiałem się na czymś innym. Na dyskretnej obserwacji. Niezła laska, to musiałem przyznać. Długie włosy uformowane w loczki tworzyły bardzo miłą dla oka fryzurę. Niektóre były bardzo niesforne i spadały na jej śliczną buzię. Jej duże piersi wspaniale prezentowały się pod cienkim materiałem koszulki z logo jej ulubionego zespołu, którym był Rammstein. Zwróciłem szczególną uwagę na odcisk brodawek na materiale. Kłuł w oczy. Reszta zachwycała mnie tak samo. Na stopach miała białe skarpetki i niebieskie tenisówki. Jej nogi były bardzo zgrabne. Wyżej jeansowe szorty, wysoko wycięte z postrzępionymi nogawkami odsłaniające lekko dolną część pośladków. To się nazywało chyba "z wysokim stanem", czy jakoś tak. Nie wiem, nie znam się zbytnio na tym, ale wyglądało super. Aż ślinka leciała. Widok był naprawdę zacny i imponujący. Było na co popatrzeć, chociaż może raczej na kogo Zawsze przyjemnością było dla mnie patrzenie na ładne dziewczyny, a ona taka była. Pojawiły się u mnie "kosmate myśli". Były bezczelne i wchodziły bez ograniczenia w moją głowę. Z każdą chwilą coraz gorętsze i ostrzejsze. No, cóż... Byłem tylko facetem. Zauważyłem też, że jej widok robił duże wrażenie na gościach kawiarni oraz na spacerujących po ulicy. Wychwytywałem te żarłoczne spojrzenia innych facetów. Odczuwałem dumę, ...