1. Siksa


    Data: 01.01.2022, Kategorie: młoda, doświadczony, uczucie, delikatnie, Autor: darjim

    ... spytała cicho.
    
    – Ależ nie. Nie przeszkadzasz. Cóż takiego cię sprowadza?
    
    – Obiecałam, że pokażę ci te moje majteczki z logo Rammstein.
    
    Spojrzała na mnie ciekawa efektu, jakie wywołują jej słowa.
    
    Efekt był i to bardzo duży. Moje oczy stały się jeszcze większe a ja prawie podskoczyłem na fotelu. Raptem zrobiło mi się bardzo gorąco.
    
    – No i jestem – dodała po chwili - To co? Chcesz zobaczyć?
    
    - Jasne.
    
    Złapała za spód swej koszulki. Podniosła ją odsłaniając swoje zgrabne nogi. Moim oczom ukazały się po chwili czarne majteczki typu string Gładki środek środek ozdobiony był oryginalnym motywem zespołu.
    
    Poczułem uderzenie gorąca i zwiększone ciśnienie krwi płynącej w mych żyłach. Każda sekunda odznaczała się delikatnym uderzeniem w skroń. Byłem oszołomiony tym widokiem. Zamurowało mnie w tym momencie. Siedziałem bez ruchu na krześle. Jak ciele w malowane wrota, tak i ja gapiłem się na ten niewielki czarny trójkącik materiału przesłaniający ją poniżej płaskiego brzuszka.
    
    – No i jak? Podobają ci się?
    
    - Jeszcze jak – udało mi się wykrztusić.
    
    – To bardzo się cieszę.
    
    Koszulka w tym momencie opadła i zasłoniła mi ten przepiękny obraz. Na mój gust, to trwał on zdecydowanie za krótko. Aneta, jak gdyby nigdy nic, usiadła na tapczanie ściskając mocno nogi.
    
    Rozglądała się ciekawie po pokoju.
    
    - I co będziemy teraz robić? – zapytała.
    
    - Bladego pojęcia nie mam – odszedłem zgodnie z prawdą – Ale myślę, że może powinnaś odpocząć, przespać się, w końcu już ...
    ... noc.
    
    - Godzina jest jeszcze bardzo młoda.
    
    - Ale grzeczne dziewczynki już dawno są w swoich łóżkach.
    
    - O, o, o... Pan mądraliński się znalazł, który prawi morały. Może nie jestem grzeczną dziewczynką? A zresztą to nie jest moje łóżko.
    
    Niby miała rację.
    
    Podniosłem ręce do góry udając że się poddaję
    
    – Przepraszam. Więcej nie będę.
    
    Z głośników popłynęły pierwsze dźwięki piosenki "Ohne Dich".
    
    Aneta oparła głowę o ścianę, zamknęła oczy i słuchała uważnie. Cała zamieniła się w słuch. Poruszała bezgłośnie ustami wraz z wokalistą.
    
    – Piękna piosenka – odezwała się szeptem – Zawsze mnie rozkleja.
    
    – Mnie też.
    
    – Puść ją jeszcze raz, proszę.
    
    Zrobiłem to.
    
    Siadłem na tapczanie obok Anety. Przysunęła się do mnie bliżej i objęła. Ja machinalnie przytuliłem ją do siebie. Trwaliśmy tak, bezgranicznie zasłuchani w te piękne dźwięki, aż do końca utworu.
    
    – Zawsze się przy niej wzruszam – powiedziała - Przy niej po raz pierwszy całowałam się z chłopakiem.
    
    – Może powtórzymy to? – zapytałem.
    
    - Z przyjemnością.
    
    Odwróciła głowę w moją stronę i zbliżyła usta do moich ust. Nasz pocałunek były niezwykle subtelny, delikatny i można powiedzieć, że niewinny. Swoją moc jednak posiadał.
    
    Jej usta były takie gorące i słodkie.
    
    Jakież to było wspaniałe!!!
    
    Położyłem dłoń na udzie Anety. To było machinalne. Coś po prostu kazało mi to zrobić. To pewnie ta moc i energia.
    
    Aneta nie odsunęła się ode mnie ani nie odepchnęła mojej ręki.
    
    To był bardzo długi ...
«1234...11»